Kalendarz astrologiczny grudzień 2018

Powoli rok 2018 dobiega końca, czas powitać Drewnianego Szczura, który opiekować się będzie ostatnim miesiącem tego roku.

Kalendarz 2018 grudzień

Czas przed przesileniem zimowym jest zawsze związany z nostalgią, melancholią i robieniem podsumowań. Nie zawsze bilans wychodził nam na plus.

W tym miesiącu Niebo ma dla nas wyjątkowy prezent – 7 grudnia o godzinie 8:20 będzie nów w 16° znaku Strzelca. Nów, czyli koniunkcja Księżyca i Słońca, symbolicznie daje początek kolejnemu, miesięcznemu cyklowi. Jeśli dzieje się to w jakimś ważnym punkcie naszego urodzinowego horoskopu może to być początek bardzo ważnych wydarzeń w naszym życiu.

Symbolicznie ten stopień zodiaku wg Symboli Tebańskich to „pusty wóz”, a więc z jednej strony to możliwości pójścia do przodu bez bagażu, pozostawienia za sobą niepotrzebnego balastu, z drugiej strony to beztroska i działanie bez zabezpieczenia materialnego.

To idealny czas na wszelkie działania związane z pisaniem, wydawaniem książek czy komunikowaniem się za pomocą pisma.

Merkury od 6 grudnia jest już w ruchu prostym, można więc zająć się rozkręcaniem biznesu, kampaniami reklamowymi czy zaangażowaniem się w jakiś projekt, który daje szybki zysk.

Problemem z kolei może być rozmienianie się na drobne, puste słowa, łapanie stu srok za ogon, a w konsekwencji nie skończenie niczego. Ten nów radzi również zwrócić uwagę czy aby nie poświęcamy swoich ideałów na korzyść spraw materialnych.

Nów będzie w dość trudnych, wyzwalających aspektach do Marsa i Neptuna. Obie te planety reprezentują sprzeczne energie – aktywny Mars kontra intuicyjny i duchowy Neptun. Taki układ może w nas wzbudzać wątpliwości, mieszane uczucia i brak konkretu. Najważniejsze aby nie spuszczać z oczu celu. Kluczowa staje się umiejętność przystosowania bez poświęcania własnych wartości.

Jeśli nie wiesz czego nie potrafisz to pamiętaj głupi ma zawsze szczęście 🙂 Najważniejsze to kochać to co się robi, wtedy dokonania się powiodą. Nie róbmy więc niczego wbrew sobie ..

czego Wam i sobie życzę

Rena

Jeśli chcesz wiedzieć, jakie energie niesie dla Ciebie nów w znaku Strzelca lub chcesz po prostu poznać swój horoskopowy potencjał – zapraszam do kontaktu, przygotuję dla Ciebie profesjonalną prognozę.

Merkury w retrogradacji czyli …jak działa szumidło

Merkury już w retrogradacji od soboty – 17 listopada do czwartku 6 grudnia. Na swoją wyjściową pozycję wróci na Gwiazdkę – 24 grudnia.

Jak oswoić Merkurego w retrogradacji, żeby po pierwsze nie szkodził ..a po kolejne ..aby jego pozorny ruch wsteczny najlepiej wykorzystać.

Technicznie, oczywiście nie ma czegoś takiego, że planeta robi w tył zwrot i nagle, z niezrozumiałych powodów zmienia kierunek swojego biegu. To pozory, zjawisko retrogradacji (a dotyczy to wszystkich planet prócz oczywiście Słońca i Księżyca jako punktów odniesienia) jest związane z tym, że orbita, po której się poruszają planety jest raczej jajowata niż okrągła no i każda z nich ma swój własny tor. Zdarza się więc tak, że z punktu widzenia Ziemi, wygląda to tak, jakby planeta zwalniała a następnie się cofała. Przypomina to sytuację kiedy jedziemy np. po torze samochodowym, a samochód obok nas też się porusza. Zewnętrzny tor jest dłuższy niż wewnętrzny, my przyspieszamy, a samochód obok z naszej perspektywy zostaje w tyle.

Merkury jest najbliżej Słońca i najszybciej porusza się po ekliptyce. Symbolicznie, co jakiś czas wyprzedza Słońce, niczym forpoczta króla, zapowiada nadejście Słońca. Co jakiś czas, w przypadku spiesznego Merkurego – mniej więcej trzy razy do roku – musi pokornie cofnąć się za Słońce, aby było wiadomo kto tu rządzi J

Z punktu widzenia Astrologii zjawisko to ma głębokie, symboliczne znaczenie.

W przypadku Merkurego, który jest szybki, sprawny, biegnący stale za nowymi bodźcami – w tył zwrot, to jakby pędząc 120 km/ godzinę nagle wcisnąć pedał hamulca. Osoby, które w swoich horoskopach mają silnego Merkurego stale poszukują doznań na poziomie intelektualnym. Merkurycy są wiecznie spragnieni informacji, nowości, doświadczeń, jakby od tego zależało ich istnienie. Nuda, powtarzalność i wtórność są ich głównymi wrogami. To wieczne bycie na informacyjnym haju ma też i swoje słabe strony. Powierzchowność, której nie da się uniknąć, kiedy kieruje nami Hermes – bóg kupców i złodziei – w sandałach ze skrzydełkami.

No i wtedy „dzieje się” retrogradacja. Trzeba zrobić porządek z tym całym bałaganem. Czas się zatrzymać i być uważnym na to, co zaniedbaliśmy w poprzednim cyklu. Nic tak nie męczy merkuryka, jak konieczność korekty i ponownego skonfrontowania się z informacją z przeszłości.

Posadzić Bliźnięta na miejscu i kazać im czytać wszystko to, co napisane drobnym druczkiem to całkiem niezła tortura. Panny z kolei można z powodzeniem podręczyć, mówiąc im, że w dokumentach podatkowych jest błąd, ale akurat odcięto dostęp do systemu.  Chodzi o archetyp znaków, bo wiadomo, że nie ma dwóch takich samych horoskopów i nie definiują nas wyłącznie znaki zodiaku (pobyt Słońca w znaku zodiaku).

Obecnie podstawowym obszarem merkurycznym, tak jak kiedyś plac targowy, jest Internet.

Mamy więc okres, kiedy Merkury idzie prosto – wszystko biegnie szybko, sprawnie i ..powierzchownie oraz mamy okres Merkurego w retrogradacji, kiedy trzeba się zatrzymać, pochylić nad całym tym zgiełkiem i ..bałaganem. Kiedy nie mamy czasu na korektę, błędy i ich efekty, niczym oliwa wypływa na wierzch.

Kiedy jest czas na „sprzątanie” nie ma czasu na działania progresywne. Kiedy trzeba zrobić korektę, nie ma przestrzeni na ruch do przodu.

Ponieważ we współczesnym świecie rozwój kojarzymy (niesłusznie) z pędem do przodu, z njusami, memami i ekspansją ku górze, Merkury w retro, który skłania nas do refleksji, zauważenia tego co zaniechane, nie cieszy się dobrą sławą. Wolimy wyrzucać niż naprawiać. Niestety Wszechświat ma w nosie to co wolimy.

Kiedy nie chce nam się naprawiać tłumika, na Merkurym w retro on nam się urwie. Unikając wizyt u dentysty mamy jak w banku, że na Merkurym w retro ząbek nam się ułamie.

Korygujemy więc, a nie inicjujemy, sprawdzamy kilka(naście) razy, nim cokolwiek podpiszemy, planujemy i projektujemy, ale nie organizujemy premier.

Obszarem, na który szczególnie powinniśmy zwrócić uwagę jest komunikacja. A więc Internet, komputery, telefony czy samochody. To również dokumenty, pisma czy przesyłki pocztowe. Jako że domeną Merkurego jest handel to również sklepy i miejsca targowe są pod szczególnym nadzorem.

Najbardziej ogólnie:

  • nie kupuj niczego dużego jeśli nie musisz (a zwykle nie musisz) samochodów, domów, telefonów, sprzętu AGD (dziwnym trafem wady ukryte przestaną po czasie być ..ukryte)
  • zrób kopie zapasową swoich danych komputerowych
  • sprawdź rezerwacje
  • uważaj na literówki
  • nie otwieraj firmy, szczególnie handlowej
  • zrób badania kontrolne
  • nie rozpoczynaj ważnych projektów, premier czy kampanii reklamowych
  • nie wnoś pozwów do sądu (no chyba, ze chcesz się bujać latami w sądzie)
  • zaproś audytorów do firmy (nim oni ciebie zaproszą)
  • zrób porządek w szafie i dokumentach
  • wyjdź na spotkanie kilkanaście minut wcześniej, szukanie miejsca parkingowego może zająć więcej czasu, a na drodze (domena Merkurego) może być więcej blokad czy objazdów.
  • Zrób porządek w relacjach – zadzwoń do dawno nie widzianego przyjaciela, wyjaśnij wątpliwości i niedomówienia, bądź bardziej elastyczny w ocenie ludzi i zjawisk.
  • Zbieraj dane do kolejnych projektów
  • Odśwież swoją stronę internetową
  • Uaktualnij swoje dane osobowe, sprawdź ważność certyfikatów i pozwoleń
  • Zadbaj o stałych klientów (programy lojalnościowe, kartki z życzeniami, rabaty) pozyskiwanie nowych klientów może być teraz trudniejsze
  • Wróć do zaniedbanych czy zapomnianych marzeń sprzed lat (jeśli chciałeś zostać strażakiem – to zostań)
  • Nie ufaj swoim zmysłom
  • Uwaga na nałogi, może się odezwać tęsknota za substancja zmieniającą świadomość lub chęć powrotu do złych nawyków
  • Nie zakładaj partii politycznej J

Najtrudniej mają Merkurych czyli osoby z silną obsadą znaku Bliźniąt i Panny. Mający w tych znakach jakieś ważne elementy horoskopu.

Obecnie Merkury cofa się w znaku swojego wygnania – Strzelcu. Podwójnie więc osłabiona jest jego energia, co może się przejawiać poprzez przejaskrawienie swoich cech – nadęty, arogancki sposób wyrażania się czy bezrefleksyjne przekonanie o swojej nieomylności.

Rada Wyroczni na ten cykl:

Tułaczka, Wędrowanie, Podróżnik. Każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Kluczem do rozwoju jest właśnie ten pierwszy, pozornie niewielki krok. Pamiętaj, że każdej sytuacji doświadczasz tylko na chwilkę. Nie przywiązuj się do sytuacji, bo ona jest najprawdopodobniej tylko na chwilę. realizuj drobne cele. Uczucia mogą być chwilowe, często partnerzy podejmują zbyt pochopne decyzje. Idealny czas na flirt, krótkotrwały romans. Grozi szybkie znudzenie. Heksagram ten mówi o czasie, kiedy czujemy się odcięci od swoich korzeni. Możemy stać się tułaczem, uchodźcą bądź emigrantem. Jednak mamy szanse poznać kawałek świata, choć wejście w nowe otoczenie zawsze z początku bywa trudne. Korzystny kierunek zachodni. Praca sezonowa, częste zmiany miejsca bądź posady. Brak stałej pracy można sobie zrekompensować wszechstronnym doświadczeniem. Praca wymagająca częstych podróży. Dziennikarstwo, lingwistyka. Podróż za chlebem korzystna.”

hex 56

Obecnie Merkury cofa się od 17 listopada do 6 grudnia. Dojdzie do 28° znaku Skorpiona. Warto prześledzić w swoim horoskopie, co też ma nam do zakomunikowania, z jakimi planetami czy obiektami współgra.

W tym okresie Merkury „zrobi” kilka ciekawych aspektów z innymi planetami.

Na początek 26 listopada utworzy się kwadratura Merkurego z Marsem w znaku Ryb. Znaki zmienne – Strzelce, Ryby, Bliźnięta i Panny powinny szczególnie na siebie uważać. Taki układ to wszelkiego rodzaju ustne prowokacje, zaczepki czy awantury. Obie planety są „słabe” a wiec ich przejawienie się może być bardziej nieprzewidywalne. Szczególnie uwaga na tematy zdrowotne. Na marginesie przypomnę, że nasz Pan Premier, Prezes PiS i sama partia PiS są spod znaku Bliźniąt. Warto więc obserwować jak Merkury w retrogradacji przejawia się w praktyce.

27 i 28 listopada Merkury spotka się ze Słońcem i Jowiszem w pierwszej dekadzie znaku Strzelca. To bardzo silny zastrzyk energii, wzmocnienie procesów, kiedy cała uwaga skierowana jest na konkretny temat. Jeśli wiec chcemy pozostać w cieniu, a układ ten rezonuje z naszym horoskopem, to niestety nam się to nie uda.

Podczas retrogradacji Merkurego nasz umysł się cofa, kieruje swoją uwagę do tyłu. Mamy przytłumione zmysły jakby ktoś koło nas włączył szumidło. Pamiętaj więc, że nic nie jest takie, jakie się wydaje, a głównym hasłem na ten czas niech będzie: SPRAWDZAM.

Czego Wam i sobie życzę

Rena

Merkury w retrogradacji w roku 2019

  • Od 5 marca do 28 marca w znaku Ryb
  • Od 8 lipca do 1 sierpnia znak Lwa i Raka
  • Od 31 października do 20 listopada w znaku Skorpiona

Karta Merkurego to Salis Spiritus Alchemical Oracle, a karta 56 to talia Success Cards. 

Kalendarz astrologiczny listopad 2018

Listopad, a w zasadzie miesiąc listopadopodobny patrząc na pogodę za oknem, już puka do naszych drzwi.

Już pierwsza dekada przyniesie wiele ciekawostek astrologicznych – nów w znaku Skorpiona, powrót Urana do znaku Barana i ingres Jowisza do swojego władztwa w znaku Strzelca – jako, że jest to najważniejsze wydarzenie astrologiczne tej jesieni, postaram się dodatkowo coś więcej o tym napisać. W tym samym czasie władzę obejmie Wodna Świnia, a to oznacza, według Metafizyki Chińskiej, początek zimy.

Pojawia się żywioł Wody, który niesie za sobą min melancholię czy lęk. O związku żywiołów z emocjami możesz przeczytać tu: Atrybuty pięciu żywiołów. Nic dziwnego, że nastroje się nam obniżą, o ile to jeszcze możliwe. Inwestorzy zechcą realizować zyski za wszelką cenę, a Jowisz w Strzelcu jako niepoprawny optymista, nie liczy się z konsekwencjami.

Podstawą będzie przede wszystkim utrzymanie stałej pozycji na rynku a nie szeroka ekspansja czy podbój kolejnych segmentów. Parafrazując inżyniera Mamonia – lubimy tylko te biznesy, które znamy. Liczy się teraz przywiązanie do tradycji, stałych rytuałów i nawyków. Świnia jest dyplomatą, ale w interesach ta cecha nie jest najcenniejsza. Lepiej uważać na megasuperekstra okazje bo możemy dać się niecnie wykorzystać. Przed większymi problemami chowamy głowę w piasek..może pomyślimy o tym później 😉 . Rada: czytaj co podpisujesz.

Kalendarz 2018 listopad

W połowie miesiąca Wenus wyjdzie z retrogradacji, ale żeby nie było zbyt nudno, natychmiast po niej, w retrogradację wejdzie Merkury.

Mars z kolei znajdzie się w znaku Ryb, gdzie czuje się niczym bojownik w płetwach. Uran w Baranie to nie miś pluszowy z mokrym noskiem. Ma tam coś jeszcze do załatwienia, nim ponownie wróci do Barana za jakieś… 80 lat. Chce być słyszany, nawet za cenę utraty wolności, a nawet życia. Kwinkunks Jowisza z Uranem dokładnie pokazuje paradoks, kiedy więcej wolności oznacza zgodę na większe ograniczenia. Wybór wydaje się niemożliwy. Jeśli np chcemy żyć w bezpiecznym i wolnym od zanieczyszczeń świecie, musimy zgodzić się na samoograniczenia. Nagromadzona, uraniczna moc może znaleźć ujście w niespodziewany, agresywny sposób, a zmienność nastrojów może prowadzić do poważnych kłopotów.

Dni są już coraz krótsze, warto zaufać naturze i nie marnować energii na zbędną aktywność. Przede wszystkim jednak, nie pozwól się już więcej wykorzystywać.

czego Wam i sobie życzę

Rena

Kalendarz astrologiczny październik 2018

Październik już się rozkręcił na dobre. Za nami już wejście Wenus w ruch wsteczny – retrogradację, przed nami w nadchodzącym tygodniu, nów w znaku Wagi, wejście Merkurego do znaku Skorpiona oraz kwadratura Słońca do Plutona.

Kalendarz 2018 październik

Według astrologii chińskiej z kolei, od 8 października władzę nad światem przejmuje Wodny Pies. Tym samym wzmocni się energia żywiołu Ziemi i konflikt z żywiołem Wodny. W praktyce będzie to oznaczać min trudniejsze nastroje – o co jesienią nie trudno – zamartwianie się i wyszukiwanie całej gamy, mniej lub bardziej realnych zagrożeń. Pies jest w tym mistrzem. Pamiętajmy, że „unikanie nieszczęścia nie jest drogą do szczęścia” nie da się uniknąć problemów stale o nich myśląc 🙂

Jedną z ulubionych rozrywek Psa są spiskowe teorie (a Merkury w Skorpionie wręcz to uwielbia) dziejów dzięki czemu, gotująca się w pozornie spokojnym Psie energia może się skanalizować. Jeśli jednak kierujemy się nieufnością i lękiem musimy mieć świadomość, że efektem tego będzie zniechęcenie i zachowawczość. I takie właśnie energie mogą nam w tym miesiącu towarzyszyć.

Zważywszy na to, że Wenus – planeta związków, harmonii i pieniędzy – jest w retrogradacji, a kontrolująca energia Psa nie sprzyja aktywności w tych obszarach, będziemy świadkami kłopotów w relacjach – niedotrzymywanie umów, straty finansowe, niezadowolenie z partnera – to na teraz nasz chleb powszedni. Do połowy listopada nie warto planować nowych, finansowych skoków na kasę (klienta) a randki będą mało satysfakcjonujące.

Nów w 16° znaku Wagi (wtorek 9 października) sprzyja koncentracji uwagi i energii. Jeśli więc planujemy jakieś ważne projekty, nie rozglądajmy się na boki, niech nas nie dekoncentrują ani opinie innych osób, ani media społecznościowe, a przede wszystkim wewnętrzne wątpliwości. Istotne jest aby potraktować te projekty długofalowo, nie na „już”, cierpliwie oczekując efektów.

Wyrocznia radzi:

To sytuacja, kiedy nie można się już zatrzymać i ruch do przodu też jest utrudniony. Warto pokazać współpracownikom, że pomimo trudności radzisz sobie z kłopotami. Dzięki temu zostaniesz doceniony i nagrodzony.  

W uczuciach pokazuje okres, kiedy związek przechodzi kryzys. Im bardziej naciskasz, tym bardziej partner się odsuwa. Nie szukaj wad u partnera, zajmij się własnym rozwojem. Kiedy bliska osoba dostrzeże Twoje starania, możliwe będzie ponowne zbliżenie się.

Mogą pojawić się kłopoty z nogami. Jeśli jest to lewa noga – zajmij się nie rozwiązanymi sprawami z przeszłości. Jeśli jest to prawa noga – obawiasz się działać w przyszłości. Żylaki. Intryga. Impotencja. „

Pod koniec tygodnia (11-13 października) będzie miała miejsce kwadratura Słońca (ego) do Plutona (władza i transformacja). Bardzo trudno będzie nam odpuścić i pozwolić aby sprawy toczyły się swoim trybem, nawet jeśli nie mamy na nic wpływu. Bądźmy więc jak gentleman i puśćmy problemy przodem 🙂

Rena

Kalendarz astrologiczny sierpień 2018

Sierpień zaczął się dość niespokojnie – aktywną kwadraturą Marsa do Urana. W nadchodzącym miesiącu czeka nas również kolejne zaćmienie Słońca – tym razem w 19°  znaku Lwa. Z jednej strony to szansa na nowy kierunek w życiu, z drugiej jednak, zarówno Merkury i Mars są w ruchu wstecznym, a to ważne siły napędowe do działania. Można więc na początek pozamykać stare sprawy a pod koniec miesiąca zacząć poważnie myśleć o ich materializowaniu.

Od 7 sierpnia władzę przejmuje Metalowa Małpa, która zapowiada początek jesieni, a działa niczym brzytwa Okhama. Jeśli coś nie pasuje, to po prostu się od tego odetnij. Sierpień to pierwszy miesiąc numerologiczny idealnie jest otworzyć się na nowe cele.

Kalendarz sierpień 2018

Wyrocznia Złotego Smoka na ten miesiąc powiada:

Są wartości, wokół których można zbudować coś większego. Skupianie się na swojej pasji, na zgłębianiu wiedzy a nie podążanie za bezwartościową informacją. Stateczne, osiadłe życie nie musi być nudne, można czerpać korzyść z darów natury. Zaufanie do własnej intuicji. ”

namaste 🙂

Rena

Kalendarz astrologiczny lipiec 2018

Mamy więc już połowę roku, przynajmniej wg kalendarza zachodniego. Z kolei według kalendarza chińskiego w sobotę 7 lipca rozpoczyna się 6 miesiąc lunarny, którym tego roku opiekuje się  Ziemska Koza.

Kalendarz lipiec 2018

Prócz Marsa w retrogradacji i Merkurego – od 26 lipca – mamy również inną ciekawostkę astrologiczną, a jest nią zaćmienie Księżyca w 5° znaku Wodnika. Dodatkowo towarzyszyć jej będzie koniunkcja z Marsem.

Zaćmienia tradycyjnie cieszą się raczej złą sławą. Jest w tym nieco prawdy zważywszy na wpływ grawitacji Księżyca na zjawiska pogodowe na ziemi. W przypadku zaćmień, zjawiska stają się bardziej intensywne, a my ludzie, zdajemy sobie wtedy sprawę, jak nikły mamy wpływ na naturę. A przecież my MUSIMY mieć kontrolę.

Księżyc to emocje, a Mars to agresja – tym bardziej, że znajduje się w retrogradacji. Może z tego wyjść  całkiem niezła mieszanka wybuchowa. Uprasza się więc, szczególnie osoby z pierwszej dekady znaków stałych – Wodniki, Lwy, Skorpiony i Byki o zachowanie szczególnej ostrożności, nie wkładanie palca między drzwi oraz o nie ocenianie książki po okładce, gdyż zaćmienie może nam zaćmić trzeźwy osąd sytuacji.

Z drugiej strony, jeśli jesteśmy świadomymi obserwatorami naturalnych zjawisk, możemy tę energię zaprząc do zmierzenia się z nałogiem lub do odbicia się od dna. Tym bardziej, że początkiem miesiąca Kozy opiekuje się heksagram 33:

Odwrót 遯. Inaczej zwany: Ucieczka, Ustępstwo. W naszym świecie wycofanie się z aktywności jest uznawane za porażkę. Jednak wyrocznia uznaje w tym momencie odejście od działania jako zwycięstwo wewnętrznego ducha. To nie poddanie się, a czas nabierania dystansu wobec czegoś silniejszego od nas. Może to być upływ czasu bądź relacja z kimś, od kogo zależą nasze losy. Wskazana jest drobna, codzienna aktywność. Nie obawiaj się zrobić kroku w tył. Warto się zatrzymać na chwilę, pomyśleć o strawie dla duszy – medytacja pozwoli odpocząć umysłowi. 6 miesiąc lunarny – lipiec, kiedy rośnie intuicja i wrażliwość. Czas na znalezienie słusznej drogi. Dobrowolna rezygnacja z tego co nam nie służy przynosi powodzenie. „

Z miesiącem Kozy rozpoczyna się tzw późne lato – okres przejściowy między latem a jesienią (tak tak ..to już). To okres, kiedy króluje żywioł Ziemi, którego w tym roku i tak mamy polate summer kokardkę.  Dieta, znalezienie czasu na refleksję i dystans do sytuacji,na które nie mamy wpływu, będą idealnym pomysłem na ten czas. Bawoły – uważajcie na siebie. 

Kończy się sezon Ognia a więc trzymamy się za kieszeń. Inwestorom może się przestać chcieć, a silna Ziemia sprzyja raczej rytuałom i przestrzeganiu ustalonych norm niż ryzykownym przedsięwzięciom. Giełda i tak trzyma się na paznokciu, więc pęknięcie jakiejś bańki nie będzie nikogo dziwić.

Przypominam, że na Merkurym retro – od 26 lipca – żadnych gwałtownych ruchów biznesowych lepiej nie robić. Promocje i rozkręcanie nowych projektów zostawić sobie na czas, kiedy Merkury ruszy do przodu czyli po 28 sierpnia.

 

Niech nam więc Ziemia lekką będzie

namaste i do przodu

Rena

 

Kalendarz astrologiczny czerwiec 2018

Trudno uwierzyć, ale w czerwcu czeka nas już przesilenie letnie a tym samym światła zacznie ubywać. Dodatkowo Mars wejdzie w tzw pozorny ruch wsteczny – zmienność nastrojów, agresję oraz spadek sił witalnych mamy więc w czerwcu w menu.

Kalendarz czerwiec 2018

Od 5 czerwca pojawia się Ziemski Koń, który z energią roku – Ziemnym Psem tworzy tzw półtrygon Ognia. Emocje więc miast słabnąć będą się wzmagać. Sama natura Konia jest zmienna i nieprzewidywalna. Co prawda żywioł Ziemi nieco ją hamuje, jednak w połączeniu z Psem i Tygrysem może powodować sytuacje nieprzewidywalne a nawet niebezpieczne.

No ale Ogień to również entuzjazm, zapał do działania i potrzeba niezależności. Ten miesiąc będzie więc sprzyjał wszelkiego rodzaju manifestacjom, pochodom czy imprezom plenerowym.

Wyrocznia ostrzega – piłeś? – nie jedź: „Uwaga na zmienne nastroje. Entuzjazm łatwo może przerodzić się w zniechęcenie. Groźba załamania psychicznego i ucieczki w nałogi.

Rena