Cykl Saturna czyli pokolenie Pyrkon

Pozrzędzę trochę. Jako osobie należącej już do kasty saturniczej, wolno mi.

W Wodniku mamy dwóch szeryfów – starego i skostniałego Saturna oraz Urana, który w swoich rebelianckich zapędach nie ma sobie równych. Młodzi kontra starzy – odwieczna walka pokoleń, co mam być lepsza, pozrzędzę.

Wirus okazał się bardzo dyplomatyczny obejmując swoim zainteresowaniem każdego, bez względu na pochodzenie i status materialny, ale w walce pokoleń pokazał co potrafi. Mamy więc uprzywilejowanych saturników kontra upupionych w domu uraników – na sznurku rodzicielskiej kontroli.

Pardą drogie „dzieci” ale czas dorosnąć. Wakacje od odpowiedzialności się skończyły, pianka w kapuczino opadła, a fit brzuszki są żałosnym obrazem minionej, narcystycznej epoki spod znaku hotelu parasite, gdzie mózgi zostały przeszczepione w pośladki i wargi.

Cykle w astrologii to podstawa, spoglądając wiec do poprzedniego pobytu Saturna w Wodniku – pokolenie 30 latków widzimy tu również koniunkcję Urana i Neptuna. To właśnie pokolenie poprzedniego cyklu Saturna, przeniosło się z realu do Internetu w krainę Fantazy, licząc że ma nie jedno, a kilka żyć. Tak, to pokolenie Pyrkon „wymyśliło” Wiedźmina, którego teraz trzeba niestety przebranżowić. Może nie koniecznie na ubera, ale kowboje z CD Projekt – czas zrobić coś pożytecznego bo gry i zabawy są może i fajne, ba, nawet pozwalały zarobić na chlebek i masełko, jednakże dorosłość to zupełnie co innego. Dorosłość to odpowiedzialność. Strony internetowe z „gov” cuchną naftaliną, a interfejs jest siermiężny niczym biznes w latach 90 – tych. Za to rynek gier internetowych? Ten to osiąga Himalaje technologiczno graficzne. Mamy kryzys, udajemy jeszcze sami przed sobą, że wszystko wróci do normy. Nie wróci. Możemy więc nadal bawić się w kolejne wersje wiedźminów, albo możemy pomyśleć o wzmacnianiu obszarów, które kuleją, a które są zbyt słabe aby przebić się na konkurencyjnym rynku. Rynek gier komputerowych to dziś wg mnie wrzód na dupie odpowiedzialnego społecznie biznesu.

Odciski od konsoli czas zamienić na odciski od szpadla i siekiery, przynajmniej jakaś wymierna korzyść z tego będzie. Bo Saturn lubi wszystko co jest pożyteczne, bez zbędnych drobiazgów i niepotrzebnych ubarwień. To się tyczy również niezliczonej ilości programów lajfstalowych typu – „upiększę ci mieszkanie, bo panele w kolorze wiosennej mgły wyszły z mody pół roku temu”. Dach, cztery ściany, energia odnawialna zamiast wymiany aranżacji apartamentu co kwartał, grządki z warzywami zamiast wymyślnych palm na tle zachodzącego słoneczka, można? Można.

I pamiętaj – zsiadając z hulajnogi po wyjściu od Barbera nie nabij sobie guza, bo krótkie spodenki nie asekurują zbyt dobrze przed szkodliwością dorosłego życia.

Namaste

Rena

Astrokalendarz kwiecień 2020

Kwiecień – 4 miesiąc nieszczęsnego 2020 roku, trzeci miesiąc lunarny roku Metalowego Szczura i kolejny miesiąc kolejnego końca świata.

Początek intensywny bardzo – Mars 30 tego marca wszedł z przytupem do Wodnika, spotkawszy się  na wejściu z Saturnem. Spotkanie tych dwóch planet jest niczym zaciągnięcie ręcznego hamulca pędząc 100 km/ ha. Kto lubi i umie palić gumy, temu w to graj, a kto słabej konstytucji włączy u siebie tryb tyrana i despoty.

Ingres Marsa do WodnikaIngres tego wydarzenia więcej niż mocny – marsowy. Władca horoskopu – Mars, władca 2 domu – Mars, władca Słońca – Mars, władca Marsa – Saturn, a ten u siebie w Wodniku.

Żeby już nie zanudzać technicznym astro slangiem, to nic innego jak tylko KONTROLA UMYSŁU, wszak Wodnik to znak powietrzny. I teraz czy my nauczymy się kontrolować naszą uwagę czy będziemy kontrolowani? Granica jest cienka, ale jakże istotna. Co zmieni w naszym życiu wiedza na temat tego, kto wypuścił wirusa np.? obawiam się że nic, prócz tego, że mamy iluzję bycia „takimi spryciarzami” – jakież to skorpionie.  Jako pasjonatka myśli wschodu polecam śledzenie myśli Tao na Fabryce. Szczególnie natchnął mnie dzień 15:

365 tao 15

Tak mocne napięcie i stres związany z bieżącą sytuacją kieruje naszą uwagę tylko w przyszłość. To tak jakbyśmy chcieli wejść na 6 piętro omijając 2 i 3. Trudno nam się zatrzymać, spojrzeć 2-3 cm wokół siebie, tworzymy pierdyliard teorii ekonomicznych czy społecznych jak to będzie „po” tym wszystkim.

Wczoraj = dzisiaj = jutro

Jakież to myślenie jest wodnicze – Każda rewolucja ścina głowy byłym władcom (układom, poglądom, ustrojom) z nadzieją (hahhhahha) że nowe będzie inne, lepsze, bez patyny przeszłości. No i tu pytanie – to za czym w takim razie płaczemy? Wszystko to, co było, okazało się stęchłe i zalatuje naftaliną. Jak nie komuna, to feudalizm, jak nie wojna to serwilistyczne oddanie cudzej ideologii. Jak nie bieda to narcystyczne rozpasanie religią nadmiaru niczym w Bizancjum. Za czym tu tęsknić?

Z drugiej strony, jeśli nie patrzymy na cykle z poprzednich epok, wpakujemy się w to samo, zmieniając tylko dekorację z dykty. Rosja miała i nadal ma cara, pomimo wytrzebienia do zera całej arystokracji, Polska miała, ma i pewnie będzie miała nieudolne, sprzedajne rządy, a w Chinach, zgodnie z heksagonalnym cyklem mamy powtórkę z czasu wielkiego skoku = wielkiego głodu, kiedy umarły z głodu miliony ludzi. Mamy więc to, co już było i tylko od poziomu naszej świadomości zależy jak to ogarnąć.

Postarajmy się dzielić naszą fantazję na temat przyszłości na mniejsze kawałki (np. dni), aby nie zagalopować się mentalnie w iluzję kontroli. Z drugiej strony powoli czas nauczyć się ogarniać w codziennie rzeczywistości. Zamiast . ..”ekonomia głupcze” nowe hasło powinno brzmieć „ samowystarczalność głupcze”.

Z okazji całej tej korona wirusowej zadymy postanowiłam udostępnić Wam kalendarz na najbliższy miesiąc. Każdy będzie sobie mógł nieco uchylić zasłonkę przyszłości.

Dodam, że pisanie kalendarza (w ubiegłym roku) było dla mnie wyjątkowo energochłonne. Teraz widzę dlaczego.

Przy okazji kwietnia – miesiąc z energią Metalu Yang w tle, warto zwrócić uwagę na trzecią dekadę. Słońce będzie odbierało energię Urana i niczym w pracowni Tesli będzie iskrzyć w przestrzeni, dodatkowo 27 kwietnia mamy na Niebie aż 4 x Geng !!! warto zachować szczególną ostrożność.

Na koniec zapytałam Wyroczni jak mamy się zachowywać (jako kraj) w obliczu pandemii. Jedni zalecają model szwedzki, inni z kolei chiński i bądź tu mądry. Ja postanowiłam posłuchać Tao:

Wrażliwość 坤Inaczej zwany: Biorczość, Pasywność, Zasada Żeńska, Przyjmowanie. Temu heksagramowi podlegają działania, które są spokojne i długotrwałe niczym idealna kobieta. Sukces osiągnie się będąc jak rolnik, który nie od razu widzi efekty swojej pracy, ale pracuje z nadzieją na obfite zbiory. Usługi księgowe i pomaganie innym ludziom. Służba Zdrowia, opieka, praca z intuicją. Z nowym biznesem warto poczekać na dogodny moment. Bycie cierpliwym i uległym gwarantuje sukces. Spiesz się powoli, wycisz ambicje i zajmij się swoim wnętrzem. Dbaj o dietę.

Czyli jednak kwarantanna jest dla nas dobrym pomysłem.

Jeśli chodzi o postawę Andrzeja Dudy wobec ewentualnego terminu wyborów w maju wypadł heksagram nr 33:

Odwrót 遯Inaczej zwany: Ucieczka, Ustępstwo. W naszym świecie wycofanie się z aktywności jest uznawane za porażkę. Jednak wyrocznia uznaje w tym momencie odejście od działania jako zwycięstwo wewnętrznego ducha. To nie poddanie się, a czas nabierania dystansu wobec czegoś silniejszego od nas. Może to być upływ czasu bądź relacja z kimś, od kogo zależą nasze losy. Wskazana jest drobna, codzienna aktywność. Nie obawiaj się zrobić kroku w tył. 

Jest wiec możliwe, że termin zostanie przełożony.

Kalendarz 2020 kwiecień 1

 

Kalendarz 2020 kwiecień 2

PS

Zapraszam do kontaktu online, każdy, kto skorzysta z konsultacji otrzyma kalendarz na cały rok oraz moje materiały na rok Metalowego Szczura.

PS 2

Jeśli jesteś w wyjątkowo trudnej sytuacji emocjonalnej bądź finansowej możesz zadać jedno pytanie mojej Wyroczni w zamian za ”dobry uczynek”. Ponieważ jestem obecnie mocno przebodźcowana, mogę tej wymianie poświęcić tylko kilka chwil w tygodniu, pomimo tego, zapraszam osoby naprawdę potrzebujące renama8@gmail.com.

PS 3

Ponieważ mieszkam na wsi, a tu życie płynie nieco innym trybem, w okolicy jest wiele bezdomnych zwierząt, które dokarmiam. W ramach wymiany energii przeznaczam część wpływów z konsultacji na okoliczne głodomory 🙂

Namaste

Rena

Saturn w Wodniku AD 2020

Izolacja, zaciskanie pasa, niepewność – to nam funduje wędrówka planet przez końcówkę znaku Koziorożca. Roztropny i gospodarny Saturn, chłodny, skostniały i ograniczający  w swej naturze, niebawem wejdzie do kolejnego znaku swojego władztwa – Wodnika. Tam jednak ma nieco inne zadanie. Jeśli w Koziorożcu, przez ostatnie niemal 3 lata zajął się „porządkami” w obszarze władzy, struktury i naszej ziemskiej kariery, tak teraz zajmie się „regulacją” wszystkiego co dotyczy człowieczeństwa, anarchii, wolności osobistej, nowych technologii i oryginalności. Im dziwniej tym przyjemniej tako rzecze Wodnik, Saturn natomiast powiada ..owszem, zgadzam się pod warunkiem, że wszystkie te szalone pomysły zmierzę, zważę, dam nazwę i zalegalizuję.

saturn 19

Saturn jest niespieszny w swoich zmaganiach, ale za to konsekwentny i długotrwały. Niczym walec drogowy, prostuje wyboiste ścieżki naszych decyzji, żebyśmy się nie rozleźli w szwach. Choć nie działa gwałtownie tak jak np. Mars, jego zapowiedź możemy doświadczyć już nieco przed działaniem konkretnego tranzytu czy ingresu. Nie inaczej jest obecnie, wirus stał się potężnym zapalnikiem wodnikowo saturnicznej historii. Człowiek, jako najsłabsze ale i najsilniejsze ogniwo. Bojąc się o zdrowie i życie unikamy siebie nawzajem, jedyny kontakt mając przez zimny, wodnikowy monitor komputera czy lateksowe rękawiczki. Aby wyeliminować zagrożenie, musimy się godzić na ograniczenia, które ratują nam życie, składając w ofierze wodniczą wolność.

Jako znak powietrzny, Wodnik skupia się na umiłowaniu intelektu, a w swojej przerysowanej formie daje większe fory „sztucznej” inteligencji, niż intuicyjnej wrażliwości pozarozumowej, której przecież nie da się zmierzyć i skalibrować.

Im bardziej się da, należy eliminować najsłabsze ogniwo. Będziemy mieć więc wysyp technologii, które mają zastąpić nieprzewidywalny i kosztotwórczy czynnik ludzki. Tworzenie elektronicznych, bezobsługowych, bezdotykowych, bezludzkich technologii nabierze tempa. Wszystko dla ludzkości, ale za to kosztem człowieka. Im bardziej reformatorskie projekty tym lepiej. Nie możemy przecież narażać ludzi na kontakt z patogenem, konieczne są środki zaradcze – ściany, bariery, antyseptyki, diagnostyka na odległość, a to wszystko dla naszego dobra.aquarius2

Podczas poprzednich pobytów Saturna w Wodniku (co ok. 29 lat) globalnie zostaliśmy przyłączeni do sieci WWW, rozpadł się ZSRR, Jugosławia i Czechosłowacja. Na ich miejsce powstały oddzielne, suwerenne państwa. Polska podpisała Konkordat, powstało Radio Maryja, powojenna GPW i został wysłany pierwszy sms. Doświadczyliśmy więc wolności informacji, kosztem …wolności osobistej. Jako, że Wodnik to również układ nerwowy, bodźców na pewno nam nie zabraknie.

Indywidualnie, znaki jakości zmiennej najmocniej odczują działanie Saturna w Wodniku – Skorpiony, Byki (szczególnie te z początku drugiej dekady będące w uranicznych kleszczach), Lwy i oczywiście Wodniki. Wszystko oczywiście zależy od indywidualnego horoskopu, pamiętajcie jednak, że jeśli coś ma iść szybko – pójdzie wolno, jeśli ma trwać krótko – potrwa długo, a jeśli ma iść z oporem – to na pewno pójdzie.

Saturn przyprósza piękną siwizną, pozwala nabrać dystansu wobec niepotrzebnych drobiazgów, oducza mazgajstwa i użalania się nad sobą, a po jego przejściu, lżejsi o kilka ton doświadczeń, jesteśmy w stanie góry przenosić.

10 aquisition

Technicznie Saturn wejdzie do Wodnika już 22 marca, ale ze względu na jajowatość ekliptyki wróci jeszcze do Koziorożca na okres od 2 lipca, żeby od 17 grudnia 2020 roku posadowić się już na dobre w Wodniku, do 7 marca 2023 roku.

No więc ..drogie znaki stałe oby Wam Saturn ..kulą u nogi nie stał się ..i całej reszcie też

Namaste

Rena

 

Astrokalendarz marzec 2020

Już prawie połowa marca, więc z lekkim falstartem, nieco informacji o ważnych tranzytach tego miesiąca. W zasadzie arcyważnych, bo to co się dzieje na Niebie na przedwiośniu wywołuje niemały zawrót głowy.

W moim kalendarzu na 2020 rok, w tym miesiącu „rządzi” heksagram 37:

Rodzina 家人 inaczej zwany: Ród, Moralność, Klan. Nadchodzi czas, kiedy po okresie ciszy i wycofania się z szerszej działalności, skupiamy się na życiu w otoczeniu osób nam bliskich, rodziny i ludzi, którzy podzielają te same idee. Idealnie jest zająć się działalnością, która jest domeną naszego klanu, pielęgnować konserwatywne poglądy i tradycje. Zaufanie do kobiecej intuicji. Wszędzie dobrze, ale najlepiej w domu. Dlatego warto pomyśleć o budowie własnego domu. Przywiązanie do tradycji, nawyków i rytuałów. Choroby genetyczne. Bycie więźniem swojego środowiska.” To czas kwarantanny i skupiania się na tym co w zasięgu wzroku, nie czas na dalekosiężne plany.

centers disease

Astrologicznie mamy: wojowniczego Marsa zbliżającego się do nadętego Jowisza, a na ten koktajl oczekuje z niecierpliwością obsesyjny Pluton. To wszystko w bardzo „zmęczonej” końcówce Koziorożca. Tę mocno zapalną trójcę, niczym lont, odpali Księżyc ok. 18 marca. Potem będziemy na własne oczy świadkami fajerwerków, których apogeum zobaczymy przy koniunkcji Jowisza z Plutonem – 3 kwietnia.

market manipulation

Nie wolno nam zapomnieć o szefie wszystkich szefów – Saturnie, to na planie jego królestwa odbywa się cały ten zgiełk. Ten pod koniec marca wejdzie, póki co na czas jakiś, do Wodnika. Saturn ogranicza, dokładnie odwrotnie jak Jowisz, ten jest kompletnie pozbawiony hamulców. Jeśli więc mistrz zaciskania pasa – Saturn, wejdzie do wodnikowej krainy nowych technologii i wolnościowo anarchistycznego podejścia do świata, mamy jak w banku ..(pardą za wyrażenie) nakazy, zakazy, granice, regulaminy (wrr) i wszelkie inne sekciarskie narzędzia „demokracji”. Na razie to tylko uwertura, na cały cykl Saturn zawita do Wodnika pod koniec roku razem z Jowiszem i będzie to kolejny, niesamowity układ planetarny, a ten rok jest nimi naszpikowany niczym babciny sernik rodzynkami.

Ok., to co mamy dalej – Merkury pływa do kwietnia w rybich otmętach, za to 20 marca już wiosna czyli Słońce wzmocni Marsa swoim baranim posadowieniem. Ciało będzie się rwało do działania, za to umysł zagubiony w rybim chaosie nie będzie umiał wszystkiego (racjonalnie) ogarnąć.

Panika w zasadzie powinna się nazywać plutonika, bo to macha obsesyjnego Plutona, który ma wyjątkową zdolność kierowania naszej uwagi ku sprawom delikatnie mówiąc, trudnym.

paranoids

Saturn mówi zaciskajcie pasa, Mars w Koziorożcu niczym człowiek z żelaza temu przyklaskuje, Jowisz nie uznaje szklanych sufitów, a Pluton podłącza całą tę figurę do transformatora.

Jak mogłaby się w tej sytuacji zachować giełda? Wiadomo, że jest tak czerwona że aż sina, a ktoś wyłączył bezpieczniki. Tylko patrzeć, aż system spłonie w ogniu piekielnym swoich oczekiwań i iluzji.

tax reform

Owszem, lubię sobie postraszyć, ale teraz mam zbyt dużą konkurencję to może dla odmiany podam heksagram z mojego kalendarza na 2020 r., który opisuje energie w miesiącu kwietniu:

Przełom 夬Inaczej zwany: Zdecydowanie, Wyjście, Determinacja. We Wszechświecie wszystko podlega cyklom. Ten heksagram opowiada o sytuacji, kiedy w obecnym okresie nazbierało się już tyle energii, że nie można zatrzymać procesu zmian. Oznacza on przebicie się, gwałtowny wzrost a potem upadek. Ważne aby nie poddawać się emocjom tylko działać w zgodzie ze sobą. Bądź zapobiegliwy i pamiętaj, że Noe też budował arkę kiedy było sucho. Warto zwrócić uwagę na tzw. ruch oddolny w przedsiębiorstwie. Mogą to być związki zawodowe, organizację lub grupki osób, chcące mieć wpływ na zarządzanie. Otwarcie się na nowe trendy. Zbyt dużo Yang – męskiego sposobu zarządzania może grozić kryzysem. Na szczycie teraz mamy linię Yin, która domaga się władzy. W kwietniu władzę nad światem przejmuje Metalowy Smok mamy więc podwójny Metal Yang w Niebiańskim Pniu. Może to zwiastować przymus i silną konfrontację z władzą.” Ta energia jest zbieżna z układami planetarnymi, kiedy następuje przesilenie po okresie wzmożonego napięcia.

power to the people

Metalowy Szczur pokazał nam się w pełnej krasie, a że Metal Geng to również Księżyc, warto pamiętać, że 20 marca rozpoczyna się nowy, astrologiczny rok, tym razem pod władaniem Księżyca  właśnie. Intuicyjność i uwrażliwienie na wewnętrzny głos to jedno, ale któż z nas nigdy nie zrobił nic głupiego pod wpływem pełni choćby, niech pierwszy rzuci kamieniem. Uwaga więc na cykle Księżyca, szczególnie lunatycy 😉 (np. Raki solarne i księżycowe – te najsilniej zareagują)

24 marca mamy pierwszy, wiosenny nów, a gałeczkę podkręci Chiron i Lilith. Niesamowity wręcz czas na wybrzmienie nowej energii, czasem w sposób być może bolesny, a być może skrajnie ekscentryczny czy niecenzuralny. Robimy w tym czasie Mapę Marzeń..niech się dzieje..zero ograniczeń. Widać w bólach będzie rodzić się NOWE ..ale to już chyba kiedyś było ..;)

undergrund paper

Jeśli ktoś chce nabyć mój kalendarz na 2020 lub materiały z wykładu noworocznego dotyczące roku Metalowego Szczura – zapraszam.

Namaste ..ariwederczi ..sajonara

Rena

ps

dziś karty Illuminati w menu

Astrokalendarz na 2020 rok

Rok Metalowego Szczura powoli się rozkręca, choć dla nas dwa kalendarze (lunarny i solarny), używane jednocześnie są niezłą abstrakcją. Oczywiście prawie każdy z nas potrafi korzystać ze smartfona, no ale wejście w kontakt z naturalnym cyklem to już przerasta nasze możliwości (sarkazm).

Rok 2020 według kolejności chaldejskiej będzie należał do Księżyca, a Metal Yang – Geng – uosabia min Księżyc w pełni. W kalendarzu na ten rok uwzględniłam prócz reguły 12 oficerów, Merkurego, Wenus i Marsa w retrogradacji (no niestety ..wszystko w tym roku 😦 ) również 28 stacji księżycowych. Mam nadzieję, że ta informacja pozwoli Wam lepiej wykorzystać jakość czasu i popełniać bardziej przemyślane decyzje.

Wybór dobrej daty, szczególnie jeśli dotyczy on najważniejszych, życiowych decyzji jest niczym neurochirurgia, bardzo trudno dobrać idealny termin, często reguły przeczą sobie nawzajem. No, ale od czego macie Astrologię – w razie czego zapraszam do kontaktu.

Poniżej karta na styczeń 2020.

Styczeń 2020  opis do kalendarza

Jeśli jesteście zainteresowani pozostałymi 54 stronami, wraz z opisem zdarzeń, radą na poszczególne miesiące i układem Feng Shui na 2020, zapraszam na priv.

W kalendarzu znajdziecie również informacje o najlepszej dacie na zrobienie Mapy Marzeń jak i wiele innych przydatnych informacji.

No i oczywiście fazy Księżyca, bo to On będzie najważniejszy tego roku, ze swoimi wpływami, wrażliwością, intuicją, współczuciem i otwarciem na innych. No i z fochem tez 😉

Namaste

Rena

 

Powitanie Nowego Roku Metalowego Szczura 2020

Zapraszam wszystkich chętnych na kolejne spotkanie noworoczne – tym razem witamy Metalowego Szczura.

Spotkanie odbędzie się 8 lutego – w sobotę o godzinie 15:00 na ulicy Hożej 3 w Poznaniu Tu i Teraz.

Na spotkaniu będzie można tradycyjnie nabyć talizmany na nadchodzący rok. W przypadku pytań proszę kontakt: Fabryka Wróżb lub tel 888 500 080.

zapraszam serdecznie 🙂

Rena Metalowy Szczur

Pluton w Koziorożcu AD 2020

Mam dla Was dwie wiadomości – jedną dobrą, drugą złą. Zła jest taka, że w styczniu spotkają się na Niebie dwie złowrogie planety, szykując nam początek zmian, które dobrze jest, bez owijania w bawełnę, nazwać armagedonem. Dobra wiadomość jest taka, że ..w styczniu, spotkają się na Niebie dwie złowrogie planety, szykując nam początek zmian, które możemy na własne oczy obserwować.

Podobny obraz

Koziorożec to tarotowy Diabeł, XV Arkanum, na którym widnieje para (zwykle) mięszana,stojąca w cieniu dość mrocznej postaci ze skrzydłami nietoperza. Skute są one luźno łańcuchami, no i tu leży pies pogrzebany. Skoro luźno, to co mnie trzyma przy tym czy przy kimś czego nie chcę? Koziorożec jest zimny, ośmielę się rzec że i wyrachowany, nie tak powierzchowny jak Bliźnięta ani tak leniwy jak Byki czy beztroski jak Strzelec (spokojnie, każdy znak zodiaku ma swoje za uszami, to nie tylko łączka pełna kolorowych kwiatków i pasących się jednorożców). Nie na darmo Mars – bój wojny, w Koziorożcu czuje się wybornie. Nie jest tak zapalczywy i emocjonalny jak w Skorpionie, tutaj odrzuca emocje pozostawiając samo gęste – niczym nie ograniczona potrzeba dążenia do celu. Hierarchiczność Koziorożca to jego cecha wrodzona – zapewne to on wymyślił kapitalizm, że o innych strukturach nie wspomnę. Jeśli więc ktoś jest na dole, to ktoś musi być na górze – i to jest właśnie jego cel – wspinaczka po szczeblach kariery (czymkolwiek ona jest).

Często jest to syzyfowa praca, ale Koziorożec uznaje tę drogę jako konieczność w dążeniu do spełnienia. Podczas tej wspinaczki nie ma łatwo, ale najgorsze zaczyna się, kiedy znajdzie się u celu – na szczycie (swoich możliwości). I co wtedy?

Potem jest tylko jazda w dół. W naszej ziemskiej ścieżce, wbrew temu co wmawiali nam w złotych latach trenerzy czy mistrzowie NLP, coś takiego jak droga „bez ograniczeń” jest nadużyciem. Kres każdej wędrówki jest czymś oczywistym. A z tym Koziorożec uczy nas się mierzyć.

saturn kosmos

Współcześnie próbujemy wyeliminować pojęcie „straty”, czy „końca”, nazywając to eufemistycznie transformacją, a jest to bolesny proces rozstawania się z tym, co nam nie służy. Im bardziej czegoś się trzymamy, tym proces jest boleśniejszy. Mamy wiec Matkę Ziemię (Saturn) totalnie wyczerpaną naszym przywiązaniem do nieograniczonego wzrostu, mamy maksymalne bogactwo na jednej szali i na drugiej  – biedę, również w nieograniczonych ilościach.

To rozwarstwienie widać u nas wyraźnie, kiedy od 2008 roku bogaci się bogacą, a biedni biednieją. Komentatorzy wiją się niczym piskorz, żeby przypisać winę kolejnej opcji politycznej, a to nic innego jak tylko rączka Plutona, który w 2008 roku wszedł nie gdzie indziej, jak tylko do ..Koziorożca. Politycy są tylko narzędziem tego obsesyjnego drania.

To On wchodząc do obszaru zodiaku odpowiedzialnego za szczyt naszej ziemskiej kariery – X dom Koziorożca – skierował naszą uwagę na procesy maksymalnego wzrostu i rozpadu.

addictedPluton ze swoim paranoicznym spojrzeniem na na rzeczywistość sprawił, że bogaci po upadku Lehman Brothers (2008 rok), zaczęli gromadzić bez opamiętania, a tym samym biedni zaczęli swoją wędrówkę „w dół”. Na ziemi wszystko się dzieje dwubiegunowo, jeśli masz brzuch, musisz mieć i plecy, jeśli robisz wydech, musisz wziąć wdech – Yin i Yang. Jeśli więc jest bogactwo musi być i bieda. To wszystko jest z tego samego koszyka, bieda, wbrew pozorom ma też swoje plusy, bycie ofiarą jest doskonałym narzędziem do tego, aby czuć się lepszym. Dwa tysiące lat funkcjonowania największej i najstarszej korporacji w dziejach to nie w kij dmuchał, tak zostaliśmy ukształtowani.

Bycie bogatym jest tak samo trudne jak bycie biednym (polecam serial Sukcesja), a Pluton wzmacnia tą biegunowość, tylko w jednym celu – abyśmy ją WRESZCIE zauważyli. Nie rozmieniaj się na drobne, nie patrz na boki – skup się na celu!!!! tako rzecze Koziorożec. Zbuduj saturniczne mury, aby je potem bezpowrotnie zburzyć. Koniec to koniec!!!

Dla chcących pogłębić temat Opus Saturnus i ..Syzyfa (tu niezły synchron) polecam wpis Mirka Gwiazdologia. A o archetypach planetarnych ..można tomy

Obraz może zawierać: biżuteriaPlanetarnie koniec wspinaczki możemy odtrąbić 12 stycznia, kiedy Saturn – szef Koziorożca, spotka się z Plutonem panem obsesji, władzy i świata podziemnego. Odtrąbienie KOŃCA to jedno, ale kto będzie heroldem i na jakim instrumencie zagra to zależy od poziomu świadomości. Może to być guzik atomowy, klawiatura komputera, ale i świadome przyznanie, że stare musi odejść. Niestety ..istnieje prawdopodobieństwo, że czeka ludzkość jeszcze kolejny cykl zmian, bo „stare” trzyma się pazurami mocno.

Tak samo, jak ktoś, kto nie je mięsa, a śni o kotlecie jest tylko człowiekiemniejedzącymmięsa a nie wegetarianinem, tak samo kk który cały czas trąbi (śni) o szatanie jest tylko PH (przedstawicielem handlowym) biblii, a nie duchowym przewodnikiem. Produkcja słomek z materiałów biodegradowalnych nadal nie ma nic wspólnego z ekologią,  jest tylko dystrybucją kolejnych dóbr. Pluton lubi ekstrema, jego ulubione miejsca to np szpitale onkologiczne, niby leczenie, ale głównym tematem jest „naświetlanie” chorych miejsc, aby nie umrzeć. Plutoniczna zmiana musi odbyć się na głębszym poziomie, ale kto lubi umierać? rączka w górę?

Pluton doprowadza sprawy do końca, a my tylko przemieniamy jedno w drugie, udając wielką transformację. Jeśli coś wymaga uzdrowienia to on wykopie spod ziemi wszystko, co musi ujrzeć światło dzienne. Taka archeologia emocji często jest niezrozumiała bez pochylenia się nad Astrologią. Idealnym przykładem na to jest sytuacja Romana Polańskiego, u którego mamy urodzeniową koniunkcję Plutona (jego graniczne doświadczenia życiowe) i Księżyca. Obecnie na światło dzienne wychodzą tematy z dalekiej przeszłości. Jeśli to się dzieje, to znaczy że do tej pory nie zostały „uzdrowione”. Wielka koniunkcja Saturna i Plutona robi obecnie opozycję  do jego plutonowego Księżyca. Tego się nie dało już głębiej zakopać, czas się skonfrontować z tym jak bardzo akceptujesz, a jak bardzo powielasz stare, stęchłe poglądy.

polański

Wodnik już czeka w blokach startowych, żeby nam uzmysłowić czym jest wspólnota bez hierarchiczności, ale i  bez naruszania swoich granic. Równość to nie lewactwo, kiedy wyszarpujemy sobie nawzajem po kawałku dobra, to uznanie, że ten co ma 150 cm wzrostu jest tak samo „równy” jak ten, co ma 200 cm. Dopóki mamy „pierwszego sekretarza” socjalizm jest drugą stroną kapitalizmu. Tak samo hierarchiczną tyle, że w drugą stronę.

Nie ma nic bardziej plutonicznego niż hejt – „swoje” widzimy u innych i ten wewnętrzny przymus posiadania ostatniego zdania. Ekonomicznie rodzimy się już z grzechem pierworodnym – długiem, eufemistycznie nazwanym umową społeczną, Czas nauczyć się spłacać własne długi (grzechy), tak nam dopomóż Pluton!!!

Namaste

Rena