Wybory – październik 2019 okiem Wyroczni Złotego Smoka

Jak pisałam w maju tego roku (Teoria Rosołu), obraz heksagram, który opisuje sytuację wiodącej partii, w nadchodzących wyborach to „Polaryzacja” – heksagram nr 38, zwany również „nieporozumienie”.

W komentarzu do niego czytamy u Ewy Seydlitz „Bohaterem tego heksagram jest poddany kraju, w którym z powodu przedłużającego się kryzysu zapanował okres podziału i animozji. Władza zwraca się przeciwko tym, którzy stanowią mniejszość, przypisując jej swoje nieporozumienia. (…) W historii władza monolityczna zawsze w końcu budziła w społeczeństwie bunt, co doprowadzało do zwiększonych prześladowań, a te z kolei napędzały ruchy wolnościowe i rewolucyjne. W sensie ogólnym powszechna staje się ksenofobia, rasizm, pogarda i nienawiść do tego, co inne i wyróżniające się.” Tyle cytaty, generalnie ten heksagram wskazuje możliwość dogadania się w sprawach małych, natomiast w sprawach kluczowych o porozumienie jest trudno. Wszystko albo nic.

W niedzielę, 13 października będziemy mieć pełnię na osi Waga – Baran, w ścisłej (bardzo wyjątkowy układ) kwadraturze do posępnego Plutona. Będzie się to działo w 21°  znaków, którego głównym tematem jest OBOWIĄZEK – „Pies siedzący naprzeciw lwa, również siedzącego”. Pomimo tego, że zarówno pies jaki lew znajdują się w pozycji siedzącej, nigdy nie będą sobie równi – każdy ma swoje miejsce – pies pod stołem, lew na tronie. Taka postawa w efekcie wzmacnia poczucie nierówności i braku. No i musimy sami sobie odpowiedzieć na pytanie – kto psem, a kto lwem w tej układance.

Sama energia pełni jest mocno napięciowa, a kiedy dochodzi do tego obsesyjny władca podziemi mamy już niezłą mieszankę wybuchową. Dodam, że wpływ tego układu nie ogranicza się tylko do jednego dnia, a efekty działań będą widoczne w nadchodzących miesiącach a nawet latach.

No ale władza to jedno, a cała reszta drugie. Z punktu widzenia społecznego wypadł heksagram 51 „Wstrząs 震Inaczej zwany: Pobudzenie, Piorun, Wstrząs, Grom i Błyskawica. Przed Tobą sytuacja, która burzy krew. Zmiany będą spektakularne i imponujące. Nie czas teraz spokojnie siedzieć i wycofywać się z aktywnego życia. Działaj pomimo narastającego stresu bo każda zmiana wiąże się z niepokojem. Jeśli masz dzieci nie martw się, że się buntują. Poświeć im czas i energię a osiągną sukces. Nadchodzące zmiany muszą dotyczyć głębokiej transformacji. Nie są to tylko zmiany kosmetyczne. Ten heksagram pokazuje okres, kiedy pracownicy w napięciu oczekują zmian w firmie, które z czasem okazują się korzystne. Niejednokrotnie upadek firmy jest korzystniejszy niż jej utrzymywanie. Zmiany na lepsze.”

W temacie spiskowej teorii dziejów – sfałszują czy nie – wypadł heksagram 54 „Odesłana Panna Młoda Inaczej zwany: Służebnica, Dziewczyna wychodząca za mąż. Ten heksagram mówi o sytuacji, kiedy pogwałcone zostają prawa natury, robimy wtedy coś, co jest sprzeczne z naszymi przekonaniami. Efekty naszej pracy wykorzystuje ktoś inny a my sami traktowani jesteśmy instrumentalnie. Ten heksagram sprzyja kobietom, które pracują jako „nocny motyl” – dama do towarzystwa.” Mimo 5 tysięcy lat, jak dokładnie Księga Wszystkiego opisuje sytuację analogiczną do sprawy Emilki i hejtu sędziów, który jak podkreślała (przynajmniej na początku) był robiony „dla kraju”.

No dobra, możemy się trochę poużalać nad sobą, w końcu (progresywny) Księżyc w Rybach w oparach Neptuna w horoskopie III RP lubi to, jednak zdałoby się poszukać jakiegoś rozwiązania.

Wyrocznia podpowiada heksagram 60 Ograniczenie  節. Nie ma co robić scen „Jeśli chcemy się rozwijać musimy swoje działania ograniczyć w ramach określonych norm, aby nasze szczęście się nie rozproszyło. Ten heksagram opiekuje się ekonomią, księgowością i wszystkimi dziedzinami wymagającymi logicznego i opanowanego umysłu. Tworzenie regulaminów, kosztorysów i dokumentacji. Dział analiz.” Musimy więc być niczym Eliot Ness, w końcu Ala Capone też przymknęli za podatki …

Jeśli kogoś interesuje obraz Nieba z punktu widzenia astrologii polecam wpis i blog Mirka Czylka – Gwiazdologia , bo jak wiadomo mi się nie chce.

aha karta wyróżniająca to Brigde Bandit Playing Cards

Sajonara, namaste, arivederczi

Rena

ps errata 🙂 zapomniałam wpisać heksagram, który mi wypadł w pytaniu „Jaka będzie sytuacja PiS po wyborach”

Wypadł heksagram 34 Wielka Moc „Inaczej zwany: Wewnętrzna siła, Potęga Wielkiego, Potencjał Wielkiego. Czas, który daliśmy sobie w poprzednim cyklu obecnie owocuje wewnętrzną siłą. Koniec z marazmem i wewnętrznymi wątpliwościami. Nadszedł czas działania z poczuciem, jakbyśmy byli sami na świecie. Naszych działań nie zmącą żadne wątpliwości. W negatywnym sensie powinniśmy uważać na nieustępliwość, egoizm i tyranię, która się w nas budzi. Niepohamowane użycie siły. ” 

Big Sleep czyli Astrokalendarz na wrzesień 2019

Zaczynamy 9 miesiąc kalendarzowy i jak co roku ponownie uczymy się brać wszystko na poważnie – wyprawki do szkoły, korki na ulicach, wzdychanie za wakacyjnym melanżem i obchodzenie kolejnych rocznic wybuchu wojny. Tradycyjnie, w tym miesiącu czujemy przymus podejmowania ważnych decyzji i rozpoczynania nowych projektów. Może to wpływ energii znaku Panny, a może żywiołu Metalu – według metafizyki chińskiej, który w tym czasie jest najsilniejszy.

Kalendarz 2019 wrzesień

Panna jako światowej sławy Zosia Samosia ma teraz pole do popisu, ponieważ do połowy miesiąca rezydują u niej aż 4 obiekty – Słońce, Mars, Wenus i Merkury. Chwała więc analitykom, obserwatorom i wszelkiego rodzaju diagnostom, dla których znak Panny  jest niczym płytka Petriego, mogą sobie teraz swobodnie wzrastać, pielęgnując swoje talenta.

W połowie miesiąca, a właściwie 14 września, mamy ciekawą pełnie na osi Panna – Ryby w 22° znaków. Do tej pełni dołączy się również Mars, Neptun i Jowisz dając mieszankę wybuchową, tyle że proch do niej użyty jest lekko zawilgocony. W efekcie nie wiemy czy gasić pożary czy czekać aż całość wybuchnie w najmniej odpowiednim momencie. Neptun i Jowisz już od wiosny co jakiś czas urzędują w kwadraturze, wspinając się na wyżyny manipulacji, dokładając do tego Marsa w półkrzyżu mamy ideowego wojownika w malignie swojego, jedynie słusznego gniewu. Idealny czas na powstanie nowej sekty, której orężem (Mars) stają się ideały i wierzenia (Jowisz), a to wszystko okraszone niemierzalną doktryną duchową. Jednym słowem sratytaty dogmaty. Bardzo łatwo nam będzie wejść w rolę i śnić wielki sen o idealnej przyszłości bo w horoskopie naszego państwa mamy obecnie silnie podkreślonego Neptuna.

Pamiętajmy jednak, że im głębszy sen, tym boleśniejsze przebudzenie. Staruszek Saturn już 19 września rusza do przodu i powoli, acz konsekwentnie zbliżać się będzie do Plutona. Ten układ niczego dobrego nie wieszczy ..ale to dopiero w styczniu. Teraz możemy spać spokojnie, wszystko się przecież samo ułoży (sarkazm). W najbliższym czasie Saturn będzie aspektować władcę IX domu (min idee, sprawiedliwość) – Merkurego – w horoskopie progresywnym III RP. Ponieważ władza sądownicza u nas nie działa, powinien po prostu zostać wprowadzony stan wyjątkowy. Silny Neptun jednak mocno nawija nam makaron na uszy, a najlepszym lekarstwem w neptunicznej apteczce jest zwykle „czekanie”. Aby zagłuszyć mózg w trakcie „czekania” na coś, co się wydarzy, fundujemy sobie różne neptuniczne rozrywki – a to pracę, a to wódeczkę, a to znowu jakieś seriale, które coraz bardziej poruszają nasz mózg aby był wstrząśnięty, nie zmięszany.

Stopień pełni to według symboli Tebańskich „Piękna kobieta z poszarpanymi szatami”, a tematem przewodnim jest: BEZSILNOŚĆ. Osoby, które mają coś ważnego w horoskopie na początku trzeciej dekady znaków zmiennych, winny szczególnie uważać na to, aby nie stać się ofiarą ataków przemocy słownej czy nawet fizycznej (aktywny Mars w horoskopie pełni). Mogą na światło dzienne wyjść jakieś plotki (a to nowość hłe hłe) czy pomówienia, lepiej jednak uważać, kogo darzy się zaufaniem i z kim robi się słitfotki aby nie stracić dobrego imienia. Internet nigdy nie zapomina.

Żeby nie było, że tylko same dramaciki w tym miesiącu, to na osłodę – 14 września Wenus wraz Merkurym wchodzi do siebie czyli do Wagi. Można się zacząć realizować artystycznie, uczuciowo czy literacko.

Miesiącem będzie władał Wodny Kogut, który przyjaźni się ze Smokiem, Bawołem i Wężem, a nie przepada za Królikiem, Szczurem czy Koniem nie wchodźcie więc sobie w drogę.

Czego Wam i sobie życzę

Rena

Szambo wybiło czyli ..Głodne Duchy w natarciu .. i Mars też

Wydaje się, że Głodne Duchy to zjawy odziane w białe szaty z wycięciem na oczy (swoją drogą po co duchom oczy tego nie wiem). Nic bardziej mylnego. Jesteśmy obecnie świadkami sytuacji, kiedy na światło dzienne (z krainy duchów) wyłaniają się sprawy, o których wolelibyśmy zapomnieć. Ale one niestety są i niczym więzień zamknięty w lochu, wołają o uwolnienie. Mamy więc wysyp całej masy historii o molestowaniu, zniewalaniu, dominacji i okrucieństwie, które w efekcie kończy się tragicznie – zaczynając od fobii tęczowej a kończąc na dziwnych samobójstwach w celi.

W ogóle tęcza stała się dziwnym symbolem dla obecnej jakości czasu – z jednej strony wolność i równość dla wszystkich bez względu orientację seksualną, z drugiej strony czarny chichot historii pod postacią nazwy programu taneczno ..hmm rozrywkowego Tęczowy Music Box, gdzie, jak donosi prasa młode adeptki sztuki scenicznej zostały dramatycznie wykorzystane.

Taka moja uwaga dotycząca płci, narodowości czy religii. Następną razą, kiedy będziesz chciał się urodzić jako ..heteroseksualny, biały człowiek z błękitnymi oczkami i jasną grzywką powiewającą na wietrze, to wybierz sobie idealną parę rodziców znad Wisły, gdzie trawa zielona i dzięcielina pała. Jeśli nie jesteś w stanie tego zrobić to pamiętaj, zawsze mogłeś się urodzić Niemcem ..albo Żydem ..albo homoseksualnym, transpłciowym murzynem w Syrii, w rodzinie wyznawców szariatu (czy czego tam jeszcze). Loteria genowa ma zasady, o których nie mamy póki co pojęcia i to nie my kręcimy kółkiem. Ku sprawiedliwości dodam, że nie tylko w naszym pięknym kraju nad Wisłą mamy ten sam problem z logiką dotyczącą genetyki. Dla religijnych wyznawców przypomnę że Pan Bóg nie stwarza niepotrzebnych genów, jeśli sądzisz inaczej to przemawia przez ciebie pycha, co jest, z tego co pamiętam, jednym z grzechów głównych.

Głodne Duch to nic innego jak rodząca się, silna polaryzacja Yin, ponieważ wszystko we Wszechświecie dąży do równowagi – Yang nie daje za wygraną. I co mamy? WŁADZA, MĘŻCZYŹNI, DOMINACJA, WYDOBYWANIE NA ŚWIATŁO DZIENNE, że o jakichś wybuchach nomen omen JĄDROWYCH nie wspomnę.

Yin Yang monoteizm

Osobiście ciężko to znoszę, kiedy nóż mi się sam w kieszeni otwiera i stówa na drobne rozmienia czując się jak ofiara walki ciemności ze światłem. Oczywiście można działać, ale mój Mars lubi być skuteczny. Porażkę można zawsze sobie wywalczyć.

Zapytałam wiec mojej nieocenione Wyroczni co szary człowiek może zrobić, żeby skutecznie przeciwstawić się tej całej, zdeformowanej niczym u Boscha, wizji rzeczywistości:

33 Odwrót 遯
Inaczej zwany: Ucieczka, Ustępstwo. W naszym świecie wycofanie się z aktywności jest
uznawane za porażkę. Jednak wyrocznia uznaje w tym momencie odejście od działania jako zwycięstwo wewnętrznego ducha. To nie poddanie się, a czas nabierania dystansu wobec czegoś silniejszego od nas. Może to być upływ czasu bądź relacja z kimś, od kogo zależą nasze losy. Wskazana jest drobna, codzienna aktywność. Nie obawiaj się zrobić kroku w tył.  

No to już wiemy – konfitury smażyć, sprzątać w szufladach i nabierać dystansu i sił aby nie ruszać z szabelką na czołgi. Widać to w horoskopie progresywnym III RP, gdzie Księżyc obrazujący obywateli jest nie dość, ze w Rybach to na dodatek pod wpływem Neptuna. Jego działanie będzie najsilniejsze w okolicach nadchodzących wybory. Bez wdawania się w astrologiczny slang, jesteśmy teraz niczym Odyseusz, który płynie na skały kierowany syrenim śpiewem (swoją drogą nie dziwi, że bijemy obecnie rekordy w spożyciu ‰). Co możemy zrobić? albo zatkać sobie uszy woskiem i nie słuchać sondaży (w tym memów z obu stron sceny), albo przywiązać się do masztu i wyć  wniebogłosy jak to cierpimy katusze, kiedy inni mają odmienne przekonania do naszych. Wybór należy do Ciebie – > tak ..tak do CIEBIE. Ja zamierzam robić dżemory.

wybory parlamentarne 2019
Horoskop wyborów 13 października 2019 godz 7:00. Wewnątrz progresywny horoskop III RP

My tu sobie gadu gadu a planety nadal krążą.

Dziś Mars – Bóg wojny wchodzi dziś (18 sierpnia 2019) do znaku Panny, gdzie pobędzie do 4 października. Mamy więc trochę czasu na porządki zarówno w szafie jak i w dokumentach, bo krytyczna Panna dostrzeże każdy błąd, nawet 50 miejsc po przecinku. Mars w Pannie jest czepialski, krytykancki ale i skrupulatny, a jego pedanteria i drobnostkowość może być pomocna aby nie marnotrawić energii – skupiajmy się wiec tylko na tym, co jest niezbędne. A niektórym osobom (takim jak ja np) pomoże ogarnąć wszechobecny, życiowy chaos, a i na dietę łatwiej będzie przejść.

Dla znaków jakości zmiennej – Panny, Ryby, Strzelce i Bliźnięta może to być czas aktywności i (wreszcie) wzięcia się za bary z zaległościami. A początek roku szkolnego tuż tuż.

Kolejnym ciekawym tranzytem, tym razem nie na tygodnie, ale na 40 lat jest wejście Marsa do Koziorożca w horoskopie progresywnym III RP. Kończy się więc strzelecka, marsowa retoryka z tym całym swoim pitoleniem o wyższości idei, zranionej dumie i płonięcie świętym ogniem oburzenia na całą inność tego świata, a zaczyna pozytywistyczna orka na ugorze. Osobiście?..wolę.

Ingres Marsa do Koziorożca III RP
Ingres Marsa do Koziorożca 18 sierpnia 2019 w hor. III RP

Mars jest władcą ingresu, a w Koziorożcu czuje się całkiem nieźle – jest wywyższony. Jak szef czuje się nieźle, to i cała reszta załogi ma się nieźle. Czas zabrać się za robotę i naprawianie tego co zepsute – to co ..towaysze..?pomożecie? …

mars w koziorożcu
Oracle of the Radiant Sun

Jest jedna rzecz, o której warto pamiętać, aby coś zasiać ..trzeba zaorać i pobyt Marsa w znaku konsekwentnego i nieugiętego Koziorożca wieszczy całkowitą zmianę dotychczasowego życia i jak mówi Wyrocznia:  Władzę w firmie czy w państwie przejęli niegodziwi, zdemoralizowani ludzie. Jeśli jesteś prawym człowiekiem czas odejść, nawet za cenę osamotnienia.

Jakież to saturniczne – wolę być sam niż z byle kim.

uran na dc

Niestety teoria to jedno a praktyka co innego. Na ile jesteśmy w stanie, rozsądnie skorzystać z tej energii. W horoskopie III RP mamy Urana w obszarze jawnych wrogów i przyjaciół, a to zawsze wieszczy rewolucję.

Plutona na wenus styczeń 2020Dodatkowo, zbliżająca się małymi, ale konsekwentnymi krokami koniunkcja Saturna i Plutona na władcy tego obszaru nie napawa optymizmem. Czyli dubeltowo rozsadzi nam dotychczasowe związki (unie). Gdyby ten horoskop przyrównać do małżeństwa, to widać rozwód i to raczej nie w pokojowym nastroju. W lutym przyszłego roku, tranzytujący Mars wejdzie do Koziorożca co pobudzi działania aktynowno agresywne, kiedy bronimy swojego stanowiska „..do samego końca ..mojego lub jej .. „.

Jakoś ..duszno ..i marsowo się zrobiło, no ale jak dobrze wykorzystać jakość czasu to i na wojnę z zaprawami można pójść bez uszczerbku na honorze i zdrowiu ..

czego Wam i sobie życzę

Rena

ps

program astrologiczny, z którego korzystam to jedynie słuszna Urania

 

 

 

Miesiąc Głodnych Duchów – sierpień 2019

W czwartek, 1 sierpnia o poranku – 5:11 rozpoczyna się nowy lunarny miesiąc. Tego roku, nów w 9° znaku Lwa zbiegnie się z nowym miesiącem kalendarzowym (jak wiemy miesiące są sztucznie wymyślone aby łatwiej zbierało się podatki, więc nie jest to częsta sytuacja) i 7 miesiącem lunarnym wg kalendarza chińskiego.

Nadchodzi tzw. miesiąc Głodnych Duchów. Tradycja powiada, że jest to jeden z trudniejszych miesięcy roku, kiedy otwierają się bramy piekieł i na ziemię, w ramach uwolnienia z „piekła”, niespokojne dusze powracają do świata żywych aby umożliwić ludziom naprawienie swoich grzechów. Miesiąc Głodnych Duchów 鬼 月  zaczyna się pierwszego dnia 7 miesiąca księżycowego – w tym roku 1 sierpnia 2019. Kumulacją jest Festiwal Głodnych Duchów  中元節– 15 dnia miesiąca księżycowego – w 2019 będzie to 15 dzień sierpnia. Bramy piekieł zamykają się 30 dnia miesiąca – 30 sierpnia 2019. Jest to jedno z ważniejszych świąt taoistycznych, które nieco przypomina nasze święto zmarłych.

głodne duchy dzieci HungryGhostFest_fruitoffering
https://www.cbc.ca/kidscbc2/the-feed/have-you-heard-of-the-hungry-ghost-festival

 

Powiada się, ze Yin (wszystko co ciemne, ujemne, introwertyczne, chłodne) obezwładnia Yang (wszystko co jasne, dodatnie, ekstrawertyczne, ciepłe). To czas, kiedy ciemność pochłania jasność – dni stają się wyraźnie krótsze, a my powoli gromadzimy zapasy do spiżarni.

Jedna z tradycji głosi, że pojawianie się na ziemi głodnych duchów jest skutkiem chciwości ludzkiej (szczególnie kobiecej Yin), kiedy zamiast nakarmić zmęczonego wędrowca przepędzała go lub nakarmiła zwęglonym, niejadalnym ryżem.

Aby zadośćuczynić nienakarmionym duszom, należy je zaprosić do stołu i solidnie ugościć, stawiając pełen talerz wspaniałego jedzenia – owoce, ryż, nasiona. Szczególnie 1, 15 i 30 dnia, siódmego miesiąca lunarnego. Zapewne ta tradycja u nas została przejęta w dzień zimowego przesilenia, kiedy na wigilię stawiamy dodatkowy talerz dla (głodnego) gościa.

głodne duchy business insider Singapore
Business Insider Singapore

Ofiarujemy im strawę, schronienie i dobrobyt – palimy min papierowe pieniądze, aby duchy poczuły się bezpieczne i docenione. Zaleca się również palenie świec i kadzidełek, szczególnie po zmroku.

Od tysięcy lat, zaleca się przestrzegania w tym okresie, podstawowych zasad bezpieczeństwa:

  1. Unikamy przebywania na cmentarzach (najsilniejsze Yin), szczególnie osoby chore, słabe czy dzieci.
  2. Bardzo ostrożnie poruszamy się po drogach (szczególnie w miejscach natężenia wypadków).
  3. Dzieci powinny ograniczyć poruszanie się po zmroku
  4. Unika się kładzenia rąk na ramieniu, ponieważ to gasi nasz życiowy płomień, osłabiając nasze energie.
  5. Unikamy noszenia kapeluszy czy czapek, a czoło powinno być czyste aby nie gasić naszego płomienia.
  6. Unikamy kąpieli wodnych w dużych akwenach.
  7. Jest przekonanie, że jeśli rzucisz nożem lub nożyczkami w kierunku burzy z piorunami może to uniemożliwić duchom wejście do domu.

Poza tym jest wiele innych zaleceń ochronnych, jednak niektóre, delikatnie mówiąc, nie przystają do naszej rzeczywistości. Jednak w każdej tradycji zawarta jest mądrość, nad którą warto się pochylić. Ponieważ Yin jest szczególnie silna, pielęgnuj w tym miesiącu Yang – doceniaj światło, nagrzewaj się promieniami słonecznymi, wzmacniaj energię pokarmami Yang np. gotowanie posiłków. Owoce są teraz najbogatsze w witaminy, róbmy więc przetwory, aby zachować najbogatsze składniki na zimę, kiedy Yin przykryje wszystko chłodem i ciemnością.

Aby skutecznie się zabezpieczyć przed negatywnymi wpływami można również zaopatrzyć się w talizmany ochronne – zapraszam do kontaktu.

 

 

Rena

zdjęcie wyróżniające: https://www.onlypenang.com/penang-events/hungry-ghost-festival-2014-visitpenang/

Bitcoin – lekarstwo czy choroba?

„Zarówno natura, jak i sama ziemia kojarzone są z kobiecością, co widać w takich określeniach jak „Matka Ziemia”, „Matka Natura”, czy choćby „dziewicze lasy”, czyli tereny niespenetrowane i niezniszczone przez człowieka. Historia pokazuje, że gdy patriarchalne religie rugują aspekt kobiecy i umniejszają jego wartość, pojawia się brak szacunku do natury. Ziemia nie jest już święta i godna uszanowania – czemu towarzyszy przekonanie, że natura i kobiety stanowią przeszkodę w ekstatycznym, odcieleśnionym , duchowym poszukiwaniu najwyższej boskości. Jednocześnie świat przyrody staje się domeną demonicznych mocy, a kobiety są uważane za bramę grzechu, utrudniającą połączenie z bogiem. (…) Obecnie w tych religiach, przekonania i normy pozwalają na kontrolowanie kobiet i ich ciał.„

Lama Tsultrim Allione  „Na imię jej Mądrość”

Kiedy Yin zostaje całkowicie zdominowane przez Yang,  Ziemia i kobiety „nie chcą” rodzić, antynatalizm jest w modzie, a sprzyja temu saturniczny czas  – pobyt Saturna  u siebie w Koziorożcu –  i Gwiazda 8 w Centrum. Obie energie nie przepadają za dziećmi, są skoncentrowane na wszystkim co stare, dojrzałe, uformowane. Jednak wszystko co wzrosło musi upaść, a wszystko co upadło, musi zacząć wzrastać – takie są podstawowe prawa Natury.  Nie chodzi o to, że teraz na miejsce mężczyzn (na szczyt) wejdą kobiety, a o to, że „szczyt” się spłaszcza, a na świat spoglądamy  poziomo niż pionowo. Wspólnota, równe szanse, rozpraszanie, brak potrzeby rywalizacji – to są min cechy, na które czeka teraz świat.

Rozciągnięte do granic możliwości różnice, pomiędzy biednymi a bogatymi, pomiędzy tymi, którzy decydują, a tymi, którzy czują się bezwolni, są  jakością schyłku Yang. Coraz mniej osób gromadzi w swoim zasięgu coraz więcej zasobów i władzy. Ze szczytu droga jest tylko w jedną stronę – w dół.

Pojawiają się nieśmiałe ruchy, mające na celu zmianę paradygmatu – jak choćby tzw. wolna waluta oparta na technologii blockchain. Jej intensywny rozwój wiąże się min z pobytem Urana w Byku. Na marginesie, Uran lubi wszelkie sztuczności, więc bycze zamiłowanie do natury, we władaniu tej planety wiąże się min innymi z dramatycznym wykorzystaniem (usztucznianiem) jej zasobów. Obyśmy zamiast dbania o naturę nie skupiali się na wymyślaniu np. sztucznych pszczół do zapylania. Bo smak sztucznego miodu już znamy. Mamy na to całe 7 lat, aby się obudzić.

Z kolei „sztuczne” monety (nie mylić z plastikowymi kartami płatniczymi) póki co miały za zadanie zmienić całkowicie nasze myślenie o posiadanych zasobach. Z założenia krypto waluty, najbardziej znany to bitcoin, miały zapewniać wolność transakcji bez płacenia haraczu bankom. Bank to nic innego jak sklep z pieniędzmi, gdzie oferuje nam się różne, mniej lub bardziej udziwnione produkty typu – kredyty, lokaty, transakcje future czy inne instrumenty finansowe, na których bank zarabia. Najważniejszym jednak zadaniem banków (takie założenie przyjęli ojcowie kapitalizmu) jest bezpieczeństwo finansowe państwa czy świata łotewer. Generalnie jedna z najskuteczniejszych manipulacji patriarchatu czyli – bez nas zginiecie. Podobnie jak monoteistyczne religie, kapitalizm przejął retorykę odgórnej racji jako jedynie słusznej. Koncentrujemy i kontrolujemy – my Yang (mężczyźni), a cała reszta – jednorodna masa Yin jest zobligowana do korzystania z tego systemu bo po pierwsze jest najlepszy, a po kolejne niczego innego ludzkość póki co, nie wymyśliła.

Bitcoin miał to zmienić i wprowadzić możliwość bezpośredniej wymiany środków, bez pośrednictwa banków. Czyli – ja sobie wyprodukuję jakieś żetony (oczywiście wirtualnie), umówię się z grupą osób, że będą warte określoną cenę i nawzajem będziemy się wymieniać – ja tobie moją pietruszkę czy karabin, a ty mnie 2 żetony, za które mogę jutro kupić sobie potrzebne mi buty. Największą przeszkodą było to, że dzięki takim mechanizmom, można sobie kupować i sprzedawać dowolnie wszystko bez kontroli – czyli broń, narkotyki czy ludzi. Zauważmy jednak, że i bez bitcoina handel zakazanymi substancjami ma się całkiem nieźle, mało więc przekonujący argument.

Sen o bitcoinie czy innej krypto walucie niezależnej brzmi niczym bajka, w której nie będziemy musieli składać się, kosztem naszej wolności, na kolejny jacht bankowca zasiadającego na 125 piętrze  jakiegoś Tower.

Niestety, póki co, nic bardziej mylnego. Yang nie odda pola bez walki i pomimo bycia na dnie, nie przestaje kopać:  https://magazynpismo.pl/ciemne-oswiecenie-w-dolinie-krzemowej-apokalipsa/.

Przyglądając się historii bitcoina, sama się ciśnie spiskowa teoria dziejów, kiedy nic nie jest takie jakie się wydaje. bitcoin okładka economist

Kogo nie nudzą tematy globalnego rynku finansowego może sobie przeczytać choćby tu: https://www.collective-evolution.com/2018/01/04/did-this-1988-economist-magazine-predict-a-bitcoin-explosion-in-2018/ na temat słynnej okładki The Economist z 1988 r.

Mamy więc profetyczną okładkę z prestiżowego pisma ekonomicznego i po 30 latach (cały cykl Saturna bajdełej) pojawia się bitcoin niczym feniks z popiołu. W 1988 roku mieliśmy koniunkcję Saturna z Uranem w końcówce znaku Strzelca, za to w momencie wykopania pierwszego bitcoina doszło do opozycji tych dwóch planet na osi Panna – Ryby: https://www.astro.com/astrology/iam_article180117_e.htm

Saturn kontra Uran, stare kontra nowe, struktura kontra ..no właśnie czy nowoczesne i wolnościowe założenia krypto walut nie są li tylko zmianą kosmetyczną. Nie wiadomo kto stoi za bitcoinem (mówi się, że to najbogatsze rody Ameryki wypuściły testową walutę, aby poćwiczyć na żywym organizmie), tak samo jak (przynajmniej oficjalnie) nie wiadomo na ile rozwinięte są prace nad kolejnymi krypto walutami. Niedawno Facebook ogłosił swoje założenia dotyczące pracy na walutą zwaną Libra, która ma być środkiem płatniczym tego medialnego Golema.

Przestrzeń medialna jest już wysycona, przynajmniej tam, gdzie dochodzi Internet. Próby dotarcia do dziewiczych obszarów (Yin), za pomocą balonów „z Internetem” nie wystarczą  aby zaspokoić głód FB na ekspansję. Po co się więc ograniczać „tylko” do Facebooka (nawet z całą jego machiną marketingową) jak można zgarnąć całkiem niezły kawałek finansowego tortu krypto walut.

https://biznes.radiozet.pl/Waluty/Facebook-Libra.-Nowa-kryptowaluta-dostepna-od-wtorku.-Co-to-jest.-Zasady

Wyrocznia powiada: „Kiedy Słońce chowa się za górami, siła jego promieni będzie ograniczona” – parafrazując więc klasyka – lubimy tylko te piosenki (monety) które znamy. Jeśli masz 10 znajomych – sprzedasz niewiele, jeśli masz miliony kontaktów – zarobisz choćbyś tylko kiwał palcem w bucie. Jako, że słońce schowane za górami jest ukryte, o wielu rzeczach nigdy się nie dowiemy, oceniać więc będziemy tylko to, co jest nam znane i bliskie.

Jaka jest więc różnica pomiędzy płatnością tradycyjną, a krypto walutą? Technicznie oczywiście duża – każdy może stać się swoim własnym bankierem. W praktyce jednak, każda, duża organizacja, która w porę wykorzysta jakość czasu, będzie zarabiać na każdym twoim głasku po szybce smartfona. Już niebawem, kiedy do Wodnika wejdzie Saturn z Jowiszem, a potem Pluton, zaczniemy w praktyce doświadczać życia w przestrzeni wirtualnej. Latający dron przywiezie nam paczkę i pizzę, autonomiczny samochód zawiezie nas na wakacje, a w e-sklepie zrobimy zakupy nawet w niedzielę o 5 nad ranem. A wszystko to za pomocą aplikacji. Każda płatność w czasie rzeczywistym obliczy podatek, odprowadzi PiTy VaTy ..CITy, zmierzy ciśnienie, poda leki i przypomni o rocznicy ślubu i urodzinach teściowej. Kiedy skończą się paliwa kopalne (a to już niedługo) przemieszczać się będziemy wirtualnie, a głaskanie smartfona nabierze całkiem innego wymiaru.

Oczywiście świat finansów się niepokoi o bezpieczeństwo NASZYCH portfeli i wieszczy zajęcie się regulacją płatności poza bankowych.

Technicznie nie ma większego problemu aby zamienić petrodolary na krypto walutę, zważywszy na to ile gotówki znajduje się na Bliskim Wschodzie, w Szwajcarii czy w Dolinie Krzemowej. Nie ma oczywiście jeszcze uregulowań prawnych dotyczących obrotu krypto walutami, ale Facebook raczej nie będzie się tym martwił, bo to On będzie je tworzył (wspólnie z największymi graczami na rynku).

Instytucje finansowe też mogą spać spokojnie, bo każdy, szanujący się bank od dawna pracuje już nad dywersyfikacją w postaci własnej krypto waluty.

No i zacznie się wojna o to, czyja waluta lepsza czyli nic absolutnie się nie zmieni, różne monety, a sposób działania (Yang) taki sam – więcej, więcej ..i więcej. Już zaczyna się klasyczna rywalizacja i wyrzucanie konkurencji z rynku.

https://biznes.radiozet.pl/News/BitMarket.-Upadla-polska-gielda-kryptowalut.-Klienci-mogli-stracic-60-mln-zl

https://biznes.radiozet.pl/Waluty/Flagowa-waluta-spekulantow-tonie-bitcoin-inwestycyjnym-rozczarowaniem-roku

W naprawdę niedalekiej przyszłości, kiedy już większość czynności będzie miało przedrostek „e-„ będziemy mieli płacone za to, że żyjemy. Już teraz, w rozwiniętych krajach prowadzi się projekty związane z dochodem podstawowym. Zdalna praca, ograniczenie zasobów i wiążące się z tym ograniczenie potrzeb, decentralizacja urzędów, zanieczyszczenie środowiska – to wszystko sprawi, że miasta – jako ośrodki życia wielu ludzi powinny bardzo poważnie zastanowić się – z czego będą czerpać zyski czyli kto i po co zapłaci wynagrodzenie urzędnikom?

Nie ma pracy = nie ma potrzeby przemieszczania się = ograniczone zasoby.

Nie ma paliwa = ograniczone przemieszczanie się.

Ograniczone przemieszczanie się = brak wpływów z podatków.

A cóż robią nasze miasta? Wydają fortunę na stawianie barierek, malowanie pasów ograniczonego poruszania się i na stawianie pomników. Nie mam danych czy jakiekolwiek miasto myśli o budowie swojej waluty, a to właśnie w tą stronę powinniśmy się zwrócić. Mało tego, obecnie banki, ze strony Nadzoru Bankowego, mają wytyczne aby wypowiadać umowę firmom, które zajmują się krypto. Nie trzeba być wielkim wizjonerem, żeby zauważyć, że wpływy miast, czy gmin będą spadać, ale za tym kompletnie nie idzie żadne działanie.

Miasta czy nawet małe gminy mogą z powodzeniem liczyć na wpływy z głaskania smartfona, ale my wolimy użalać się nad własną bezsilnością (ach jakież to rybie), za to ambicje mamy ogromne – największe pomniki świata tylko u nas (a to już Koziorożec). A tymczasem w Chinach odpowiedź Chin na LibraCoin

W temacie technologii blockchain Wyrocznia powiada:

Powrót Inaczej zwany: Punkt zwrotny. Ten heksagram idealnie pokazuje cykliczność życia. Po zimie przychodzi wiosna i wszystko na nowo wybucha z nową siłą. Jeśli dawno temu zaniechałeś jakiegoś projektu, teraz może temat wrócić ze zdwojoną siłą. Praca z projektami, które zostały porzucone. Powtórne otwarcie zamkniętego biznesu.

Zamienił więc stryjek siekierkę na kijek – nie ma powodu obawiać się, że system bankowy upadnie, on się tylko zmieni.

Banki to jedno, a dokąd zmierza światowa gospodarka:

Konflikt Narasta niepokój, a każdy ciągnie w swoją stronę. Sprawa wymaga abyś opowiedział się po jednej ze stron tak, jak trzeba odpowiedzieć na urzędowe pismo. Najważniejsze to nie dać się zastraszyć tylko poradzić się kogoś kompetentnego. Heksagram sugeruje, że sprawy się komplikują, rynek jest zmienny, niestabilny. Podwójne niebezpieczeństwo, Wpadnięcie w pułapkę. Jesteś w sytuacji, kiedy nie widać rozwiązania. Kiedy czujesz, że się topisz, cokolwiek zrobisz, będzie lepsze niż zachowanie bierności. Kiedy jesteśmy w pułapce łatwo o błąd.  Uwaga na oszustwa, zniesławienia i nieuczciwa konkurencję. Brak stabilnych założeń może skutkować chaosem i upadkiem projektów.

Wyraźnie wiec widać, że mimo nadciągających, widocznych gołym okiem kłopotów, zanieczyszczenia środowiska, nadprodukcji nikomu nie potrzebnych dóbr, coraz trudniejszy dostęp do energii i wody, nadal ciągnie nas w przepaść. Tylko dlatego, że oddajemy hołd bożkowi jakim jest wzrost (Yang), a powinniśmy  zacząć czcić boginię jaką jest równowaga (Yin).

Żeby nie kończyć tak dramatycznie, zapytałam Wyrocznię, co szary obywatel ma zrobić w obliczu nadchodzących zmian:

Rodzina 家人Inaczej zwany: Ród, Moralność, Klan. Nadchodzi czas, kiedy po okresie ciszy i wycofania się z szerszej działalności, skupiamy się na życiu w otoczeniu osób nam bliskich, rodziny i ludzi, którzy podzielają te same idee. Idealnie jest zająć się działalnością, która jest domeną naszego klanu, pielęgnować konserwatywne poglądy i tradycje. Zaufanie do kobiecej intuicji.

Czego Wszystkim nam życzę

Namaste 🙂

Rena

Astrokalendarz lipiec 2019

Lato w pełni, pogoda niczym kobieta – zmienną jest, a tymczasem planety szykują nam niezłe combo.

Na początek – Merkury, ten powoli zatrzymuje się już w 5° znaku Lwa. Ma widać jeszcze coś do załatwienia w końcówce znaku Raka i tak do 1 sierpnia.

O tym jak manifestuje się ta planeta w ruchu wstecznym pisałam min tutaj: Merkury w retrogradacji polecam uwadze. Tym razem, prócz merkuryków (Bliźnięta, Panny i osoby z silną obsadą Merkurego) znaki stałe z początku znaków winny wzmocnić swoją czujność (o kardynalnych za chwilę 😉 ). Według symboli Tebańskich ten stopień Lwa to „Wąż pełzający po ziemi”, a główny problem to: KONSPIRACJA. Komplikacje (szczególnie w podróży i komunikacji), zawiłe wątki, opóźnienia bez (możliwych do przewidzenia) powodów – to główne wątki tej jakości czasu. Jeśli więc wybierasz się na wakacje, to koniecznie zadbaj o zapas czasowy i sprawdź rezerwację! Ruch do przodu staje się niemożliwy, ale i trudno się zatrzymać. Najlepiej więc ograniczyć aktywność, wyluzować lub zająć się tematami zaniedbanymi – porządkami w papierach bądź w szafie. Można też zapisać się na kurs garncarstwa, o którym marzyliśmy od lat (przyda się kolejny dzban w kolekcji).

Kolejnym aspektem, na który warto zwrócić uwagę jest formująca się kwadratura wojowniczego Marsa w Lwie do rewolucyjnego Urana w Byku.

Mars w Lwie

Energie obu planet prowokują się nawzajem, niczym bokserzy na ringu – żadna nie odpuści. Pod ich wpływem będą również znaki stałe z pierwszej dekady znaków – Lwy, Byki, Skorpiony i Wodniki. Również Barany będą odczuwały silne napięcie. Szczyt aspektu – 16 lipca – zbiegnie się z zaćmieniem Księżyca na osi Rak – Koziorożec (sory kardynalne). Tej specyficznej pełni będzie towarzyszyć surowy Saturn i niebezpiecznie obsesyjny Pluton. W słowniku istnieje wiele pięknych przymiotników, mających na celu złagodzenie tego układu – a że wyzwalający, napięciowy, aktywny itp ..itd. Każdy, kto znajdzie się pod jego wpływem powinien bezapelacyjnie uważać aby własne ego i przesadna, emocjonalna reakcja nie doprowadziły do tragedii. Przypominam – na zaćmieniu mamy zaćmiony umysł – nie pchajmy więc palca między wódkę a zakąskę, bo może się okazać to diablo niebezpieczną zabawą z gaszeniem pożaru ..benzyną.

Potem już z górki ..i tak do koniunkcji Saturna i Plutona ..ale to temat na zupełnie inną historię.

Na osłodę, w nagrodę dla czytających, ważne aspekty w lipcu:

Kalendarz 2019 lipiec

 

Jeśli interesuje Ciebie, jak bieżące układy planetarne przejawią się w twoim horoskopie – zapraszam do konsultacji.

serdeczności

Rena

 

Czerwiec 2019 czyli astrologiczna lekcja pokory

Czerwiec się rozpędza, niebo skomplikowane, a my zamiast cieszyć się nadchodzącymi wakacjami czujemy jakby sufit spuszczał się nam na głowę, a my nic nie możemy zrobić, przytłoczeni ilością mniej lub bardziej dziwnych informacji. Uginamy się pod ich ciężarem stopniowo przestając wierzyć we własną moc sprawczą (efekt po wyborczy np.).

Kiedy ulegamy cudzej opinii? Wtedy, kiedy nie jesteśmy pewni mocy własnych przekonań. Jest to typowe u dzieci, kiedy zależność od dorosłego ratuje nam życie. Czujemy się niczym embrion w łonie matki, kiedy jesteśmy bezpieczni tylko w połączeniu pępowiną z naszą żywicielką, uzależnieni nie tylko od tego co je matka, ale i od tego jak reaguje na otaczający ją świat. Łykamy więc pokarm i emocje, nie mając odpowiednich mechanizmów weryfikowania tego co też nam się podaje. Tak się właśnie dzieje pod wpływem tranzytów Neptuna, kiedy władca oceanów, rozpuszcza blokady i granice pomiędzy tym co nasze, a tym co odbija się w lustrze społecznym. Jeśli do tego dołożymy napięciowe tranzyty Jowisza i świateł – Słońca i Księżyca w znakach zmiennych, stajemy się szczególnie podatni na manipulacje ideologiczne i światopoglądowe. Pojęcie „grzechu” jest obecne w codziennej retoryce, nie tylko ze strony zinstytucjonalizowanych religii, ale sami jesteśmy skłonni ustawiać sobie nieosiągalne cele, tylko po to, aby móc się poumartwiać własnymi niedoskonałościami. Popełniamy „grzech” nieumiarkowania zjadając np. na kolację całą pizze, aby nad ranem podejmować (na neptunicznych układach niestety nieudane) kolejne postanowienia dietetyczne. Nie muszę chyba wspominać, że wszelkie środki zmieniające świadomość są ulubionymi narzędziami Neptuna, aby skutecznie odblokować racjonalne hamulce. A Jowisz pompuje na Maksa oczekiwania, chęć zaistnienia i powiększania obszarów działania. Często to powiększanie dotyczy również obszarów ciała.

listen to your thoughts.jpg

Ale nie tylko mentorskie manipulacje nam będą towarzyszyć w nadchodzących dniach. Domeną Neptuna jest duchowość, intuicyjność, uwrażliwienie na sferę pozamaterialną. Gdyby nie jego wpływ nie doświadczalibyśmy sztuki przez duże S, ani nie potrafilibyśmy współodczuwać cierpienia ale i szczęścia innych, zarówno ludzi jak i fauny czy flory. Dlatego też bardzo bliskie nam będzie teraz poczucie krzywdy, którą dokonaliśmy na naturze. Płacz nad rozlanym mlekiem jest nieskuteczny, ale teraz można sobie pozwolić na chwilkę samobiczowania. Pod warunkiem, że pójdzie to w stronę osobistych, mądrych decyzji, a nie tylko użalania się nad sobą – a to Neptun bardzo lubi.

Nie jest oczywiście tak, że planety ze swoim oddziaływaniem są opresyjnym, psychopatycznym ciałem, które tylko czyha na naszą cześć i dobre imię. Bez Neptuna nie mielibyśmy Van Ghogów, a cała X Muza umożliwia nam odczuwanie uniesień (tych uznawanych za pozytywne jak i te negatywne) jakby „poza sobą”. Żeby czuć ból straty u drugiego człowieka nie musimy więc sami tego doświadczać ( o dzięki ci Neptunie), mamy więc możliwość przeżywania w świecie wewnętrznym tego, czego często nigdy nie doświadczymy. I to jest dobra informacja, bowiem lęki, które mogą towarzyszyć trudnym układom w większości nigdy tak naprawdę się nie manifestują. A umiejętność odgraniczania tego co „nasze” od tego co „cudze” jest jednym z wyzwań neptunicznych.

skanowanie0005

Dla osób, które uznają, że świat duchowy istnieje (tak tak, bywają wyznawcy racjonalizmu, dla których materia nie ma swojego bipolarnego odpowiednika, jakby Yang nie miało Yin) to idealny czas na wizje, medytacje, podróże w głąb siebie i dotarcie do swojej wewnętrznej prawdy. Można teraz nauczyć się czytać w myślach 😉 nie tylko swoich, zapisać się na kurs hipnozy czy na wizytę u Szeptuchy. Sny mogą być wyjątkowo intensywne, a język ich symbolicznego przekazu niezwykle sugestywny.

No, ale nie samym Neptunem Niebo stoi, co się dzieje, kiedy dusimy w sobie lęk, który jest na tyle silny, że nie potrafimy go utrzymać? Odzywa się wtedy agresja niczym w uśpionym Wezuwiuszu. Pod koniec tygodnia obraz tego ukaże nam dzięki opozycji Mars do Saturna, a potem wspólnie z Merkurym w opozycji do Plutona. Kolejny tydzień – przed przesileniem letnim – będzie jednym z trudniejszych tego roku. Mamy tu obraz nagromadzonych emocji, które w sposób agresywny będą próbowały się zamanifestować. Bez hamulców trudno nam będzie zatrzymać ten proces, bo na agresję istnieje tylko jedna odpowiedź – agresja. Zatrzymanie tej  reakcji łańcuchowej będzie niezwykle trudne, niczym w Czarnobylu będzie wymagać wiele wysiłku a czasem i ofiar (możemy zobaczyć znajomych w zupełnie innym świetle, a czasem, nieodwracalnie wykluczyć ich z grona).

Kiedy uznajemy świat zewnętrzny jako wszechmocny i jedynie sprawiedliwy (tego nas uczą w dzieciństwie) tłumiąc to, na stare lata czujemy się niczym w imadle ocen i niepewności. Ten stan ma swoje granice, choć u każdego inne. Lekką ulgę daje nam przebywanie wśród osób podobnych nam – zarówno światopoglądowo jak i wspólnotowo. Iluzją jest jednak myślenie, że ten stan będzie trwał wiecznie, i że w naszym otoczeniu będziemy spotykać tylko osoby podobne do nas (spełniające nasze oczekiwania). Agresywny Mars w Raku kontra niewzruszony i kostyczny Saturn wyznaczają ostateczną granicę wytrzymałości, kiedy próba manipulacji otoczeniem (inni mają myśleć jak my, czuć ja my i robić to co my) staje się nie skuteczna.

 

Jeśli nie potrafimy wyartykułować swoich potrzeb może dojść do wzrostu ciśnienia, niczym tłok w maszynie parowej, dlatego uwaga dla ciśnieniowców – czasem krzyk bywa lekarstwem, nagromadzone napięcie Musi znaleźć ujście. Znak Raka to również terytorializm, poczucie wspólnoty, a w organizmie to żołądek. Dobrze jest mieć teraz baczenie na to, czym się karmimy. I może nieco oszczędniej z kawą.

osho 10 tłumienie

Ponieważ tranzytom Marsa będzie towarzyszyć Merkury – szef od handlu i transportu – w czasie jego pobytu w ostatniej dekadzie Raka – od 15 do nawet 25 czerwca – odradzałabym podróżowanie, a już szczególnie w miejsca niespokojne (i proszę mnie nie pytać na priv czy można..skoro mówię że nie można 😉 ).

No i przypomnę, że miesiącem włada Metalowy Koń, a ten uznaje tylko wolność pod własną banderą.

koń.jpg

Przesilenie letnie, jak każde święto związane z wejście Słońca do jednego z czterech znaków kardynalnych, zapoczątkuje okres panowania Yin na Ziemi … ale to już temat na całkiem inną historię.

I pamiętajcie, planety jako zegar kosmiczny pokazują nam to czy tamto, a to od naszej reakcji zależy wynik. Im więcej wiesz ..tym mniej musisz doświadczać.

Dbajcie wiec o siebie ..i do następnego czytania

Rena