Big Sleep czyli Astrokalendarz na wrzesień 2019

Zaczynamy 9 miesiąc kalendarzowy i jak co roku ponownie uczymy się brać wszystko na poważnie – wyprawki do szkoły, korki na ulicach, wzdychanie za wakacyjnym melanżem i obchodzenie kolejnych rocznic wybuchu wojny. Tradycyjnie, w tym miesiącu czujemy przymus podejmowania ważnych decyzji i rozpoczynania nowych projektów. Może to wpływ energii znaku Panny, a może żywiołu Metalu – według metafizyki chińskiej, który w tym czasie jest najsilniejszy.

Kalendarz 2019 wrzesień

Panna jako światowej sławy Zosia Samosia ma teraz pole do popisu, ponieważ do połowy miesiąca rezydują u niej aż 4 obiekty – Słońce, Mars, Wenus i Merkury. Chwała więc analitykom, obserwatorom i wszelkiego rodzaju diagnostom, dla których znak Panny  jest niczym płytka Petriego, mogą sobie teraz swobodnie wzrastać, pielęgnując swoje talenta.

W połowie miesiąca, a właściwie 14 września, mamy ciekawą pełnie na osi Panna – Ryby w 22° znaków. Do tej pełni dołączy się również Mars, Neptun i Jowisz dając mieszankę wybuchową, tyle że proch do niej użyty jest lekko zawilgocony. W efekcie nie wiemy czy gasić pożary czy czekać aż całość wybuchnie w najmniej odpowiednim momencie. Neptun i Jowisz już od wiosny co jakiś czas urzędują w kwadraturze, wspinając się na wyżyny manipulacji, dokładając do tego Marsa w półkrzyżu mamy ideowego wojownika w malignie swojego, jedynie słusznego gniewu. Idealny czas na powstanie nowej sekty, której orężem (Mars) stają się ideały i wierzenia (Jowisz), a to wszystko okraszone niemierzalną doktryną duchową. Jednym słowem sratytaty dogmaty. Bardzo łatwo nam będzie wejść w rolę i śnić wielki sen o idealnej przyszłości bo w horoskopie naszego państwa mamy obecnie silnie podkreślonego Neptuna.

Pamiętajmy jednak, że im głębszy sen, tym boleśniejsze przebudzenie. Staruszek Saturn już 19 września rusza do przodu i powoli, acz konsekwentnie zbliżać się będzie do Plutona. Ten układ niczego dobrego nie wieszczy ..ale to dopiero w styczniu. Teraz możemy spać spokojnie, wszystko się przecież samo ułoży (sarkazm). W najbliższym czasie Saturn będzie aspektować władcę IX domu (min idee, sprawiedliwość) – Merkurego – w horoskopie progresywnym III RP. Ponieważ władza sądownicza u nas nie działa, powinien po prostu zostać wprowadzony stan wyjątkowy. Silny Neptun jednak mocno nawija nam makaron na uszy, a najlepszym lekarstwem w neptunicznej apteczce jest zwykle „czekanie”. Aby zagłuszyć mózg w trakcie „czekania” na coś, co się wydarzy, fundujemy sobie różne neptuniczne rozrywki – a to pracę, a to wódeczkę, a to znowu jakieś seriale, które coraz bardziej poruszają nasz mózg aby był wstrząśnięty, nie zmięszany.

Stopień pełni to według symboli Tebańskich „Piękna kobieta z poszarpanymi szatami”, a tematem przewodnim jest: BEZSILNOŚĆ. Osoby, które mają coś ważnego w horoskopie na początku trzeciej dekady znaków zmiennych, winny szczególnie uważać na to, aby nie stać się ofiarą ataków przemocy słownej czy nawet fizycznej (aktywny Mars w horoskopie pełni). Mogą na światło dzienne wyjść jakieś plotki (a to nowość hłe hłe) czy pomówienia, lepiej jednak uważać, kogo darzy się zaufaniem i z kim robi się słitfotki aby nie stracić dobrego imienia. Internet nigdy nie zapomina.

Żeby nie było, że tylko same dramaciki w tym miesiącu, to na osłodę – 14 września Wenus wraz Merkurym wchodzi do siebie czyli do Wagi. Można się zacząć realizować artystycznie, uczuciowo czy literacko.

Miesiącem będzie władał Wodny Kogut, który przyjaźni się ze Smokiem, Bawołem i Wężem, a nie przepada za Królikiem, Szczurem czy Koniem nie wchodźcie więc sobie w drogę.

Czego Wam i sobie życzę

Rena