Dzień z życia EM’o maniaka

źródło: http://en.wikipedia.org/wiki/Plant

           Dzisiaj dzień na podlewanie z nawożeniem i oczywiście EM na dokładkę. Księżyc maleje, co jest o tyle ważne, że kiedy Księżyc maleje ziemia wchłania, czyli nawożenie jest pobierane przez glebę jak gąbka, a rośliny mają więcej czasu na skorzystanie z dostarczonych im dobrodziejstw.

No a dodatkowo w kalendarzu księżycowym mamy dzień liścia, który jest najlepszy do podlewania roślin, one dzisiaj oszaleją z radości i wykorzystają dostarczoną im wodę do ostatniej kropelki. Biorę konewki, które stoją z wodą już co najmniej od 12 godzin (żeby pozwolić ulotnić się chlorowi, bo on jest zabójczy dla mikroorganizmów) i dolewam do każdej, szklankę nawozu odcedzonego z kiszonki, zrobionej przez EM z odpadów kuchennych. Do tego dolewam jeszcze pół szklanki EM Probiotyk na każdą 10litrową konewkę. Podlewania kwiatów domowych, to zajęcie na przebudzenie, jeszcze w koszuli nocnej. Jest lato, więc wszystkie kwiaty rabatowe przed domem i na tarasie też podlewam zanim się ubiorę. W tym czasie mój mąż wyciska sok z warzyw i owoców. Wypijamy po pół litra soku na głowę i ja mogę rozpocząć dalszy ciąg dnia. Teraz już jestem całkowicie obudzona. Prysznic z Żywym Mydłem (oczywiście z dodatkiem EM), mycie ząbków pastą z dodatkiem EM, ubierano i do zajęć.

Dawno nie padał deszcz, więc muszę podlać cały ogród łącznie z trawnikiem, szczególnie, że dzisiaj jest ten dzień, kiedy będzie to najbardziej efektywne dla roślin (księżyc malejący, dzień liścia). Zanim jednak rozstawię zraszacze, opryskam ręcznym opryskiwaczem wszystkie rośliny. Do 9 litrów wody (koniecznie niechlorowanej lub odstanej minimum 12 godzin) dolewam 1 litr EM Probiotyk oraz 50ml EM-5 (w moim ogrodzie stosuje EM od kilku lat, więc taki skomasowany zabieg jak dzisiaj robię tylko 3 razy w roku) i ruszam w krzaki. Na moje 1500metrów ogrodu zużywam 3 takie 10litrowe opryskiwacze i teraz mogę już podlać wszystko porządnie tylko wodą. Rozpylenie EM daje piękny, świeży zapach, to bardzo przyjemne zajęcie opryskiwanie EM. Czas na śniadanko, jest już po 11tej. Sałatka wieloowocowa. Teraz jest tyle możliwości: maliny, gruszki, śliwki, winogrona, ślinka leci na samą myśl. Pełna micha i energia na następne 2godziny.

Dojrzałe owoce lepiej przechowują się w zamkniętych pojemnikach, spryskane odrobiną EM Refreshlub EM Probiotyk i schowane do lodówki albo chociaż w chłodne, ciemne miejsce. Tak samo przechowuję sałatę, rzodkiewki i co tylko się zmieści do lodówki. Trzeba umyć, spryskać EM, zamknąć we worku albo pudełku i schować – dużo dłużej warzywa i owoce zachowują świeżość.

Moja córka przy krojeniu jabłka zacięła się dość głęboko nożem we wskazujący palec prawej ręki. Masakra, tylko „zimna” krew może nas uratować.

Do miseczki nalałam EM Probiotyk, plus letnia woda, tak pół na pół i w tym roztworze musi potrzymać skaleczony palec prze pół godziny. EM dezynfekują, oczyszczają ranę, tamują krwawienie i znacznie przyspieszają gojenie. Jak będzie karnie moczyć palec 3-4 razy dziennie, to za kilka dni zapomni o skaleczeniu. Tak działają EM. Jak ukąszenie – smarować EM, jak rana – moczyć w EM, jak wysypka uczuleniowa – zrobić okład z EM itp. Jakieś drobne zadrapanie można zasmarować pastą EM, to się zasuszy i zagoi.

Wczoraj był dzień kwiata w kalendarzu księżycowym i to jest najlepszy dzień na mycie podłóg drewnianych, bo drewno wtedy nie wchłania zbytnio wody. Jak zawsze wzięłam się za sprzątanie i drewniane podłogi umyłam (do letniej odstanej wody dodaję kapkę Żywego Mydła i około 50ml EM Refresh na 5l wody) ale kuchnię sprzątam dopiero dzisiaj, bo wczoraj nie dałam rady. W kuchni są kafelki, to im woda nie zaszkodzi. Ta sama mikstura we wiadrze co wczoraj, tylko Żywego Mydła 2 kapki, bo podłoga jakaś klejąca od tego soku co mi się wylał. Jak się umyje podłogę to zawsze tak świeżo i przyjemnie. Wszystkie resztki po obieraniu owoców i warzyw do porannego soku i sałatki wsypuję do wiaderka z kranikiem, przesypuję odrobiną EM Bokashi, spryskuję niechlorowaną wodą i zamykam do następnego razu, jak się znowu odpadki w miseczce nazbierają. Wiaderko napełnia się około tygodnia w naszym domu, następnie odstawiam je do pralni, a drugie takie samo stawiam w kuchni do napełniania. Zawsze to co stoi w pralni, jest pełne kiszących się przy pomocy EM odpadów i na bieżąco, codziennie z kranika odlewam płyn, który w ilości 2-3 łyżek stołowych, dodaję psom do karmy na kolację. Przed zamianą wiader, odlewam płyn do końca, do butelki, do lodówki i dodaję do podlewania kwiatów w takie dni jak dzisiaj (księżyc malejący, dzień liścia). I tak w kółko. Natomiast ukiszone odpady z wiaderka zakopuję gdzieś pod roślinami w ogrodzie, a zimą wrzucam do skrzyni kompostowej (potem się wiosną zrobi nawożenie warzywniaka , jak wszystko odmarznie). Mam z dziesięć kilo ogórków do kiszenia, zimą będą jak znalazł. Umyć, zapakować do słoików, koper, czosnek, chrzan, zalać osoloną, zimną wodą, dolać po łyżeczce EM Probiotyk na słoik, zakręcić i gotowe.
Dobrze że mamy na stanie prawdziwy przedwojenny „składzik”, czyli piwnicę w podwórzu, gdzie zimą jest powyżej zera, a latem poniżej 10 stopni. Po prostu cudo do pozazdroszczenia. Można tam przechowywać wszystkie EM, ale i ogórki kiszone się świetnie tam czują i inne zaprawy też, albo marchew i inne warzywa na soki. Najlepsza chłodnia na świecie i bez agregata, tylko pod ziemią i działa bez awarii, non stop, cały rok.

Dzisiaj jest też lepszy niż inne dzień na pranie. Ze trzy pralki obrócę. Proszku wystarczy połowa tego co pokazują na opakowaniu i dolewka EM Refresh i się pierze. EM Refresh jest przeźroczyste, więc nie poplami ubrań, a wspomaga środek piorący, jednocześnie częściowo łagodząc jego szkodliwy wpływ na środowisko. Detergenty są zabójcze dla rzek i mórz, a EM chociaż troszkę temu zapobiegają. Ja przynajmniej mam lepsze samopoczucie piorąc z dodatkiem EM, a moje ubrania dłużej będą w dobrym stanie, szczególnie dbam o te ulubione. A propos rzek i mórz, jak mi się czasem zdarzy konieczność użycia kreta w którymś zlewie, to też potem zalewam rury tym nawozem od kiszenia odpadów, bo w nim jest mnóstwo EM i one też łagodzą ten chemiczny syf, który wpuściłam wcześniej. Kreta używam tylko w ostatecznej ostateczności, bo aż mnie boli jak myślę o tych martwych rybach w rzekach. Właściwie wszędzie, gdzie tylko mogę, minimalizuje używanie detergentów.

Mydła tylko EM, do sprzątania tylko EM, pozostaje proszek do prania, proszek do zmywarki (ale też połowa dawki i EM Refresh w pojemniku na płyn do nabłyszczania) i szampony i odżywki do włosów. Nam łatwiej bo mamy miękką wodę w całym domu, bo założyliśmy zmiękczacz do wody i to się bardzo sprawdza. Do wszystkiego potrzeba mniej chemii, nawet mniej mydła do mycia się.
Dobrze że mam zapas rurek ceramicznych EM, bo muszę wymienić te w czajniku. 8 małych rureczek leży sobie na dnie w czajniku elektrycznym i żaden kamień nie osadza się. Od czasu do czasu trzeba wylać piasek z dna, wymyć rurki i już. Moje rurki były w czajniku już ponad pół roku i się pokruszyły, trzeba wziąć nowe. Jak zostaje mi woda przegotowana, to zlewam ją do dzbanka, tam też są rurki ceramiczne i ta woda jest świetna do picia na zimno, zamiast mineralne ze sklepu. Ja nawet wolę odstaną wodę z kranu bez przegotowania. Uważam że woda z kranu, jak postoi i się odchloruje i z rurkami EM się uszlachetni, to jest lepsza i zdrowsza od butelkowanej ze sklepu. Wodę do picia w plastikowych butelkach kupuję dla gości. My w domu pijemy głównie, odstaną z rurkami ceramicznymi EM, kranówę.
Starczy na dzisiaj….
Pozdrawiam, Halina Rataj

Wszystkie EM w ciągłej sprzedaży w Centrum Ogrodniczym Twój Ogród Suchy Las ul Leśna 27

kontakt Halina Rataj tel 508362370 lub email h.rataj@wp.pl

 o EM możesz przeczytać tu: EM oraz tu: Technologia EM

2 uwagi do wpisu “Dzień z życia EM’o maniaka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s