Jesień idzie ..nie ma na to rady :)

Czas akcji: 23 września 2010 r, godzina 5:08:58

miejsce akcji: Poznań

wydarzenie: Ingres Słońca do znaku Wagi

Jesień wita nas pełnią, przepiękną słoneczną pogodą i ..wschodzącym Merkurym w znaku Panny. Można ją lubić bądź nie, ale nie można jednak ignorować jej nadejścia😉 Zapach gnijących liści przypomina o tym, że czas na transformację. Aby odrodziło się życie w przeciwnym znaku Barana, konieczna jest śmierć.

Ingres Słońca do znaku kardynalnej Wagi jest jak pierwsza randka, narodziny związku🙂 Kogo ugodzi strzała kupidyna a komu Wszechświat każe jeszcze poczekać ?

Zdawać by się mogło, że uprzywilejowani będą posiadacze ważnych wskaźników horoskopowych w znakach powietrznych. Bliźnięta, Wagi i Wodniki. Sprzyjać Wam będzie nie tylko Słońce, które podgrzeje Wasze ego, ale i Saturn, dzięki któremu rzeczy niemożliwe staną się możliwe. Nawet niespokojne Bliźnięta poczują potrzebę uziemienia.  Szczególną uwagę skierują na  się sferę zawodowa i dążenie do kariery.

Wagi zajęte są tej jesieni realizacją dalekosiężnych planów, ekspansję może pokrzyżować Wenus, która będzie się cofać w okresie, pomiędzy 8 października a 18 listopada. Czas ten warto poświęcić na remanent zarówno w związkach jak i iw finansach.

Również ziemskie Byki w tym czasie bardzo ostrożnie powinny podchodzić do tematu wydatków i inwestycji. Wasze oczekiwania mogą być z założenia niespełnialne.

Pluton, planeta transformacji nadal nadaje kierunek.  To jego pora, jesień doskonale czuje się idąc pod rękę z Plutonem. Pełnia w kwadraturze do władcy podziemia nie wróży spokoju. Wieczne przepychanki pomiędzy tym czego pragniemy, a tym co będzie nam dane mogą osłabić niejednego twardziela.

Mocna obsada żywiołu wody wskazuje na tło jesiennej aury. Emocje, tak charakterystyczne dla znaków żywiołu wody trudne będą do poskromienia. Tym bardziej że w horoskopie ingresu nie jest zaznaczony żywioł ognia. Trudno więc będzie te emocje skanalizować.

Dla Baranów nadchodzi czas podsumowań, dla Strzelców czas refleksji a dla Lwów okres pracy nad swoim ego.

Mija dokładnie połowa roku od równonocy wiosennej, czas podsumowań i rozliczeń dotyczących tego co zasialiśmy w minionym okresie.

Podziękujmy więc z całego serca za plony, za to czego udało nam się nam doświadczyć, aby w naszej wewnętrznej „spiżarni „nie zabrakło  nam tego roku zapasów i aby nic się nie zmarnowało ..🙂

pozdrawiam już jesiennie …

Rena

2 uwagi do wpisu “Jesień idzie ..nie ma na to rady :)

  1. Nie da się ukryć. Mamy już jesień. Pochłodniało i pachnie jesienią. Liście na drzewach zmieniają barwę te słabsze odpadają z gałęzi a mocniejsze jeszcze trwają.
    Osobiście bardzo lubię jesień, bo jesienią przychodziła do mnie miłość. Dziwne prawda, zazwyczaj przychodzi wiosną i latem a do mnie przyszła jesienią.

    A teraz sama jestem w jesieni życia i pragnę aby ta jesień trwała jak najdłużej.

    Pozdrawiam serdecznie Reniu!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s